<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Nowa Atlantyda</title>
	<atom:link href="http://nowaatlantyda.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nowaatlantyda.com</link>
	<description>Chris Miekina</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 18:31:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj 2012 DA14, którego autorem jest panYeti</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/21/2012-da14/comment-page-1/#comment-9555</link>
		<dc:creator>panYeti</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 May 2012 18:31:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12740#comment-9555</guid>
		<description>Takich krążących w pobliżu Ziemi kamyczków jest więcej, myślę, że z czasem zostaną one wykorzystane do celów ćwiczebnych na wypadek nalotu czegoś większego. Pokusiłbym się nawet na ogłoszenie alarmu próbnego dla całej planety i strącenie maleństwa na glebę. Może wtedy ludziska bardziej by się przejęli tym co się dzieje po za ich własnym grajdołem, a rządy podjęłyby działania nad stworzeniem systemu bezpieczeństwa Ziemi.
Niestety, zbyt wiele dzieli poszczególne narody, żeby były w stanie zrobić coś wspólnie. Zegar tyka... Wcześniej, czy później coś walnie i zrobi ludzkiej cywilizacji małe kuku. Dlatego też, jestem co raz bardziej przekonany do działań popularnie nazywanych Nowym Porządkiem Świata. Ktoś/Coś musi ludźmi potrząsnąć i zmienić ich wartości postrzegania świata. 
Gwiazdy, to coś więcej, niż &quot;Taniec z gwiazdami&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Takich krążących w pobliżu Ziemi kamyczków jest więcej, myślę, że z czasem zostaną one wykorzystane do celów ćwiczebnych na wypadek nalotu czegoś większego. Pokusiłbym się nawet na ogłoszenie alarmu próbnego dla całej planety i strącenie maleństwa na glebę. Może wtedy ludziska bardziej by się przejęli tym co się dzieje po za ich własnym grajdołem, a rządy podjęłyby działania nad stworzeniem systemu bezpieczeństwa Ziemi.<br />
Niestety, zbyt wiele dzieli poszczególne narody, żeby były w stanie zrobić coś wspólnie. Zegar tyka&#8230; Wcześniej, czy później coś walnie i zrobi ludzkiej cywilizacji małe kuku. Dlatego też, jestem co raz bardziej przekonany do działań popularnie nazywanych Nowym Porządkiem Świata. Ktoś/Coś musi ludźmi potrząsnąć i zmienić ich wartości postrzegania świata.<br />
Gwiazdy, to coś więcej, niż &#8222;Taniec z gwiazdami&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Mrówki w dzbaneczniku, którego autorem jest green man</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/14/mrowki-w-dzbaneczniku/comment-page-1/#comment-9552</link>
		<dc:creator>green man</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2012 12:12:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12727#comment-9552</guid>
		<description>Niestety Seler nijak nie moge sie z Toba zgodzic.Strach dobry jest przy skoku ze spadochronem,czy innych tego typu rzeczach,ale o zgrozo nie mam zamiaru straszyc swojego dziecka lub karac.Tak sie sklada ze jestem ojcem,ale nie ojcem dyrektorem tylko nauczycielem(i uczniem zarazem) ja opowiadam,tlumacze nie karze i strasze.Dziecko nie jest moja wlasnoscia,jest osobnym bytem,ktore tak jak ja i Ty pojawilo sie na tym swiecie by sie rozwijac moja rola jest je wspierac,przekazac moje doswiadczenie,tlumaczyc,nie narzucac,straszyc,karac.Wiedza to potega. 
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety Seler nijak nie moge sie z Toba zgodzic.Strach dobry jest przy skoku ze spadochronem,czy innych tego typu rzeczach,ale o zgrozo nie mam zamiaru straszyc swojego dziecka lub karac.Tak sie sklada ze jestem ojcem,ale nie ojcem dyrektorem tylko nauczycielem(i uczniem zarazem) ja opowiadam,tlumacze nie karze i strasze.Dziecko nie jest moja wlasnoscia,jest osobnym bytem,ktore tak jak ja i Ty pojawilo sie na tym swiecie by sie rozwijac moja rola jest je wspierac,przekazac moje doswiadczenie,tlumaczyc,nie narzucac,straszyc,karac.Wiedza to potega.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rzymska figurka w wodach New Jersey, którego autorem jest Ela Wolny</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/09/rzymska-figurka-w-wodach-new-jersey/comment-page-1/#comment-9551</link>
		<dc:creator>Ela Wolny</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2012 12:09:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12664#comment-9551</guid>
		<description>Popłakałam się.. :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Popłakałam się.. <img src='http://nowaatlantyda.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rzymska figurka w wodach New Jersey, którego autorem jest las artes</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/09/rzymska-figurka-w-wodach-new-jersey/comment-page-1/#comment-9540</link>
		<dc:creator>las artes</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2012 11:54:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12664#comment-9540</guid>
		<description>Święte słowa. A i odwrót naszej wrześniowej armi nie był do końca chaosem, traktaty z sojusznikami czyli z Francją i Anglią były tak sformułowane że owe dwa państwa przyjdą z pomocą jeśli Polska wytrzyma 2 tygodnie. I tak było w rzeczywistości, cofaliśmy się za Wisłę, tam na wschodzie stało jeszcze dużo wojska, lecz cóż....nikt nie wiedział o porozumieniach Niemiec z bolszewikami. Hitler praktycznie na zachodniej granicy nie dysponował poważniejszymi siłami....Gdyby wtedy alianci ruszyli....Polska teraz by była inna...Europa.....zresztą nie wiadomo co by było, jak Stalin by się wtedy zachował, gdyby Niemcy zostały rozbite....To tylko gdybanie....ale....Nasza armia wrześniowa i tak jak na ówczesny potencjał kraju była nieżle wyposażona....Trzeba realnie spojrzeć, że byliśmy młodym państwem, dopiero co odzyskaliśmy niepodległość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Święte słowa. A i odwrót naszej wrześniowej armi nie był do końca chaosem, traktaty z sojusznikami czyli z Francją i Anglią były tak sformułowane że owe dwa państwa przyjdą z pomocą jeśli Polska wytrzyma 2 tygodnie. I tak było w rzeczywistości, cofaliśmy się za Wisłę, tam na wschodzie stało jeszcze dużo wojska, lecz cóż&#8230;.nikt nie wiedział o porozumieniach Niemiec z bolszewikami. Hitler praktycznie na zachodniej granicy nie dysponował poważniejszymi siłami&#8230;.Gdyby wtedy alianci ruszyli&#8230;.Polska teraz by była inna&#8230;Europa&#8230;..zresztą nie wiadomo co by było, jak Stalin by się wtedy zachował, gdyby Niemcy zostały rozbite&#8230;.To tylko gdybanie&#8230;.ale&#8230;.Nasza armia wrześniowa i tak jak na ówczesny potencjał kraju była nieżle wyposażona&#8230;.Trzeba realnie spojrzeć, że byliśmy młodym państwem, dopiero co odzyskaliśmy niepodległość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Mrówki w dzbaneczniku, którego autorem jest Zafascynowany</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/14/mrowki-w-dzbaneczniku/comment-page-1/#comment-9550</link>
		<dc:creator>Zafascynowany</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 May 2012 10:36:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12727#comment-9550</guid>
		<description>W takim razie, ładnie podziękuj za odpowiedź i wyjdź..............</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W takim razie, ładnie podziękuj za odpowiedź i wyjdź&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Mrówki w dzbaneczniku, którego autorem jest Omg</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/14/mrowki-w-dzbaneczniku/comment-page-1/#comment-9549</link>
		<dc:creator>Omg</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 22:29:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12727#comment-9549</guid>
		<description>Unikasz. Nie odpowiedziałeś na nic. Będę się powtarzać, ale zadam to pytanie jeszcze raz: Dlaczego sądzisz, że nie ma Boga? Proszę o solidne argumenty i najlepiej dowody. Skoro wiesz to i jesteś tego taki pewny, to nie powinno być to dla ciebie problemem. Miej odwagę napisać to tutaj, albo nie pisz nic wcale. Mojego adresu e-mail nie dostaniesz, na to nawet nie licz. Nie mam ochoty czytać spamu na poczcie, a niczego inteligentnego z twojej strony nie spodziewam się tam zobaczyć. Oczywiście bez obrazy. Brak w twoich postach logiki i konsekwencji. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie masz żadnych argumentów na poparcie swoich twierdzeń, a jesteś ich bardzo pewny. To w mojej ocenie dyskwalifikuje ciebie, jako kogoś godnego tego, by marnować czas na jałowe dyskusje. Jak nie masz zamiaru normalnie odpowiedzieć, tylko znów będziesz słał jakieś zarzuty w moją stronę, to nie marnuj ani swojego, ani tym bardziej mojego czasu na dalszą konwersację.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Unikasz. Nie odpowiedziałeś na nic. Będę się powtarzać, ale zadam to pytanie jeszcze raz: Dlaczego sądzisz, że nie ma Boga? Proszę o solidne argumenty i najlepiej dowody. Skoro wiesz to i jesteś tego taki pewny, to nie powinno być to dla ciebie problemem. Miej odwagę napisać to tutaj, albo nie pisz nic wcale. Mojego adresu e-mail nie dostaniesz, na to nawet nie licz. Nie mam ochoty czytać spamu na poczcie, a niczego inteligentnego z twojej strony nie spodziewam się tam zobaczyć. Oczywiście bez obrazy. Brak w twoich postach logiki i konsekwencji. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie masz żadnych argumentów na poparcie swoich twierdzeń, a jesteś ich bardzo pewny. To w mojej ocenie dyskwalifikuje ciebie, jako kogoś godnego tego, by marnować czas na jałowe dyskusje. Jak nie masz zamiaru normalnie odpowiedzieć, tylko znów będziesz słał jakieś zarzuty w moją stronę, to nie marnuj ani swojego, ani tym bardziej mojego czasu na dalszą konwersację.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Mrówki w dzbaneczniku, którego autorem jest Seler</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/14/mrowki-w-dzbaneczniku/comment-page-1/#comment-9548</link>
		<dc:creator>Seler</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 22:16:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12727#comment-9548</guid>
		<description>Ale nie powinno się oceniać całej religii na podstawie tego, jak wykorzystują ją ludzie. To tak, jakby stwierdzić, że dany samochód jest zły tylko dlatego, że ktoś nie umie go prowadzić. To nie wina samochodu w takiej sytuacji, tylko kiepskiego kierowcy. 
Tutaj kierowcą jest kościół, księża i kapłani. Wszystko było dobrze, dopóki się nie pojawili fanatycy, o których wspomniałeś. Tutaj się zgadzam. Oni wprowadzili w tą wiarę chaos. Nie znaczy to jednak, że religia i mądrości jakie w sobie zawiera są złe. Wszystko jest dobre i wszystko jest dla ludzi, ale grunt to umieć z tego rozsądnie korzystać. 
Wiara w Boga jest czymś naprawdę dobrym, dopóki nie przesadzimy, bo nawet wiara w nadmiarze zmienia się w obsesję, czy też fanatyzm, a stąd już tylko jeden mały krok do zła, a z kolei zło w umiarkowanej ilości może przynieść coś dobrego. 
Weźmy chociażby strach, o którym wspomniałeś. Ludzie, którzy niczego by się nie bali zniszczyli by ten świat w oka mgnieniu. Ilu rodziców musi karać swoje dzieci, albo straszyć szlabanami na telewizję, komputer czy słodycze, by zapanować nad nimi? Wyobrażasz sobie wychowanie dziecka bez żadnych kar ani strachu? Jak sądzisz, na kogo wyrośnie? Moim zdaniem na rozpieszczonego, być może nawet agresywnego gówniarza, któremu wydawać się będzie, że wszystko mu wolno i wszystko co zrobi ujdzie mu na sucho. Strach nie jest taki zły, jak się wydaje, ale w odpowiedniej ilości. Palenie na stosie czy surowe tortury za rzekome herezje to stanowcza przesada, tu nie ma nawet wątpliwości, ale trochę strachu przed gniewem Bożym generalnie może wyjść na dobre ludziom. 
Kościół od pewnego czasu jest zły. Stał się środkiem do manipulacji dla księży. Pozwala kontrolować społeczeństwo, inwigilować je. Jest też dosyć dochodowym biznesem. Kościół dziś ma niewiele wspólnego z prawdziwą wiarą w Boga. Wykorzystuje ludzi, okłamuje ich i okrada, ale nie można stwierdzać, że Bóg i religia jako taka są złe. Ja wierzę w Boga, ale do kościoła nie chodzę. Czcić Boga mogę wszędzie i nie muszę za taką możliwość nikomu płacić. Bóg widzi moje uczynki, nie muszę o nich księdzu opowiadać itd. itd.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale nie powinno się oceniać całej religii na podstawie tego, jak wykorzystują ją ludzie. To tak, jakby stwierdzić, że dany samochód jest zły tylko dlatego, że ktoś nie umie go prowadzić. To nie wina samochodu w takiej sytuacji, tylko kiepskiego kierowcy.<br />
Tutaj kierowcą jest kościół, księża i kapłani. Wszystko było dobrze, dopóki się nie pojawili fanatycy, o których wspomniałeś. Tutaj się zgadzam. Oni wprowadzili w tą wiarę chaos. Nie znaczy to jednak, że religia i mądrości jakie w sobie zawiera są złe. Wszystko jest dobre i wszystko jest dla ludzi, ale grunt to umieć z tego rozsądnie korzystać.<br />
Wiara w Boga jest czymś naprawdę dobrym, dopóki nie przesadzimy, bo nawet wiara w nadmiarze zmienia się w obsesję, czy też fanatyzm, a stąd już tylko jeden mały krok do zła, a z kolei zło w umiarkowanej ilości może przynieść coś dobrego.<br />
Weźmy chociażby strach, o którym wspomniałeś. Ludzie, którzy niczego by się nie bali zniszczyli by ten świat w oka mgnieniu. Ilu rodziców musi karać swoje dzieci, albo straszyć szlabanami na telewizję, komputer czy słodycze, by zapanować nad nimi? Wyobrażasz sobie wychowanie dziecka bez żadnych kar ani strachu? Jak sądzisz, na kogo wyrośnie? Moim zdaniem na rozpieszczonego, być może nawet agresywnego gówniarza, któremu wydawać się będzie, że wszystko mu wolno i wszystko co zrobi ujdzie mu na sucho. Strach nie jest taki zły, jak się wydaje, ale w odpowiedniej ilości. Palenie na stosie czy surowe tortury za rzekome herezje to stanowcza przesada, tu nie ma nawet wątpliwości, ale trochę strachu przed gniewem Bożym generalnie może wyjść na dobre ludziom.<br />
Kościół od pewnego czasu jest zły. Stał się środkiem do manipulacji dla księży. Pozwala kontrolować społeczeństwo, inwigilować je. Jest też dosyć dochodowym biznesem. Kościół dziś ma niewiele wspólnego z prawdziwą wiarą w Boga. Wykorzystuje ludzi, okłamuje ich i okrada, ale nie można stwierdzać, że Bóg i religia jako taka są złe. Ja wierzę w Boga, ale do kościoła nie chodzę. Czcić Boga mogę wszędzie i nie muszę za taką możliwość nikomu płacić. Bóg widzi moje uczynki, nie muszę o nich księdzu opowiadać itd. itd.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Mechanizm Antikythery, którego autorem jest Gregor</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/12/mechanizm-antikythery/comment-page-1/#comment-9547</link>
		<dc:creator>Gregor</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 20:07:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12709#comment-9547</guid>
		<description>Ciekawe czy mechanizm ten nosi ślady obróbki ręcznej, czy mechanicznej. W tamtych czasach raczej nie budowano frezarek obwiedniowych. Prymitywne tokarnie do drewna znane są zdaje się od dość dawna. Jednak, jeżeli ten artefakt jest prawdziwy to byłby to dowód i potwierdzenie umiejętności niekoniecznie ludzkich twórców. Mity greckie dają mi już czasów szkolnych wiele do myślenia, kwestia tylko odnalezienia odpowiedniego punktu odniesienia. Bo to, że ówcześni tzw. bogowie walczyli ze sobą, kłócili się i dokonywali przeróżnych, dziś komentowanych jako barbarzyńskie rzeczy, nie jest czymś dziwnym ale ogólnie znanym z mitów. Ale być może te opowieści nazwano właśnie dlatego mitami, ponieważ zbyt dużo nasłuchaliśmy się o wyobrażeniach &quot;wszech-jakości&quot; Boga chrześcijan - stąd wyuczony sposób myślenia prowadzi do fałszywych wniosków, że mity nie mają za wiele wspólnego z prawdą. Jednakże czytając o różanopalcej jutrzence w tekście Homera, mamy nieodparte wrażenie, że studiujemy jakiś mit, opowieść o herosach (Hektor, Achilles), poprzednikach ekranowych wcieleń Arnolda Schwarzeneggera. A jednak w 1873 r. Schliemann odkrył Troję i udowodnił jej istnienie. Być może mity greckie są równie ciekawym źródłem wiedzy o tym „co działo się” w starożytności jak chociażby Wedy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawe czy mechanizm ten nosi ślady obróbki ręcznej, czy mechanicznej. W tamtych czasach raczej nie budowano frezarek obwiedniowych. Prymitywne tokarnie do drewna znane są zdaje się od dość dawna. Jednak, jeżeli ten artefakt jest prawdziwy to byłby to dowód i potwierdzenie umiejętności niekoniecznie ludzkich twórców. Mity greckie dają mi już czasów szkolnych wiele do myślenia, kwestia tylko odnalezienia odpowiedniego punktu odniesienia. Bo to, że ówcześni tzw. bogowie walczyli ze sobą, kłócili się i dokonywali przeróżnych, dziś komentowanych jako barbarzyńskie rzeczy, nie jest czymś dziwnym ale ogólnie znanym z mitów. Ale być może te opowieści nazwano właśnie dlatego mitami, ponieważ zbyt dużo nasłuchaliśmy się o wyobrażeniach &#8222;wszech-jakości&#8221; Boga chrześcijan &#8211; stąd wyuczony sposób myślenia prowadzi do fałszywych wniosków, że mity nie mają za wiele wspólnego z prawdą. Jednakże czytając o różanopalcej jutrzence w tekście Homera, mamy nieodparte wrażenie, że studiujemy jakiś mit, opowieść o herosach (Hektor, Achilles), poprzednikach ekranowych wcieleń Arnolda Schwarzeneggera. A jednak w 1873 r. Schliemann odkrył Troję i udowodnił jej istnienie. Być może mity greckie są równie ciekawym źródłem wiedzy o tym „co działo się” w starożytności jak chociażby Wedy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Mrówki w dzbaneczniku, którego autorem jest green man</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/14/mrowki-w-dzbaneczniku/comment-page-1/#comment-9546</link>
		<dc:creator>green man</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 18:14:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12727#comment-9546</guid>
		<description>To wszystko wina ludzi,a raczej 1%,ktory mami falszywymi naukami 99%.Wezmy takie chrzescijanstwo,10 przykazan i kosciol katolicki jako krzewiciela tejze wiary,ktory z premedytacja zlamal kazde z tych przykazan wielokrotnie,wprowadzajac ta wiare terrorem(morderstwa,gwalty,zagrabione mienie)wszystko pod plaszczykiem jedynej slusznej wiary,a gdzie milosc i milosierdzie?na papierze.Biedni ksieza mecza sie z celibatem tylko dlatego aby nie roztwonic majatku koscielnego,a ze natura ma swoje prawa dzieje sie.Religie tworza fanatyzm,ortodoksje,nietolerancje,konserwatyzm,a wiec nic budujacego,rozwijajacego nas,a przychodzimy na ten swiat po to aby sie rozwijac,byc otwartym na informacje i swiadomym siebie.Religie wprowadzaja poczucie strachu(bojazn boza)jeden bog,indywidualnosc,monarcha,trojca(bog ojciec,syn bozy,duch swiety) wiec na kolana,ja dziekuje bardzo i mam do tego prawo jak i do oceny.Wierze w kreacje sily sprawczej,inteligentna mysl zawarta we wszystkim i wszedzie.Czlowiek to mikrokosmos w nim zawiera sie tajemnica bytu makrokosmosu jak powiedzial filozof(jakis rosyjski) Nie potrzebny mi bog imperator i religie falszujace prawde.Nie jestem morderca,zlodziejem i gwalcicielem,staram sie zyc w zgodzie z otaczajacym mnie switem,innymi ludzmi i poszanowaniem dla natury,ucze sie.
Oczywiscie Ty Seler masz prawo do swjego pogladu na sprawe i jesli zmienia Cie to na lepsze to ok.Grunt to isc w strone swiatla.

Ps
jak na razie to podcinamy galaz na ktorej siedzimy,ja,Ty,tamta Pani,tamten Pan,my ludzie.
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To wszystko wina ludzi,a raczej 1%,ktory mami falszywymi naukami 99%.Wezmy takie chrzescijanstwo,10 przykazan i kosciol katolicki jako krzewiciela tejze wiary,ktory z premedytacja zlamal kazde z tych przykazan wielokrotnie,wprowadzajac ta wiare terrorem(morderstwa,gwalty,zagrabione mienie)wszystko pod plaszczykiem jedynej slusznej wiary,a gdzie milosc i milosierdzie?na papierze.Biedni ksieza mecza sie z celibatem tylko dlatego aby nie roztwonic majatku koscielnego,a ze natura ma swoje prawa dzieje sie.Religie tworza fanatyzm,ortodoksje,nietolerancje,konserwatyzm,a wiec nic budujacego,rozwijajacego nas,a przychodzimy na ten swiat po to aby sie rozwijac,byc otwartym na informacje i swiadomym siebie.Religie wprowadzaja poczucie strachu(bojazn boza)jeden bog,indywidualnosc,monarcha,trojca(bog ojciec,syn bozy,duch swiety) wiec na kolana,ja dziekuje bardzo i mam do tego prawo jak i do oceny.Wierze w kreacje sily sprawczej,inteligentna mysl zawarta we wszystkim i wszedzie.Czlowiek to mikrokosmos w nim zawiera sie tajemnica bytu makrokosmosu jak powiedzial filozof(jakis rosyjski) Nie potrzebny mi bog imperator i religie falszujace prawde.Nie jestem morderca,zlodziejem i gwalcicielem,staram sie zyc w zgodzie z otaczajacym mnie switem,innymi ludzmi i poszanowaniem dla natury,ucze sie.<br />
Oczywiscie Ty Seler masz prawo do swjego pogladu na sprawe i jesli zmienia Cie to na lepsze to ok.Grunt to isc w strone swiatla.</p>
<p>Ps<br />
jak na razie to podcinamy galaz na ktorej siedzimy,ja,Ty,tamta Pani,tamten Pan,my ludzie.<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Mrówki w dzbaneczniku, którego autorem jest Seler</title>
		<link>http://nowaatlantyda.com/2012/05/14/mrowki-w-dzbaneczniku/comment-page-1/#comment-9545</link>
		<dc:creator>Seler</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 12:32:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nowaatlantyda.com/?p=12727#comment-9545</guid>
		<description>Czyli co, to wszystko wina religii? Możesz uzasadnić to stwierdzenie? 
Wyobraź sobie świat dawniej bez religii. Nie ma zasad, nie ma strachu, nie ma przykazań. Ludzie robią co chcą, jak chcą, kiedy chcą. Żadnych hamulców, żadnych granic. Masz ochotę kogoś zamordować z zimną krwią? A co tam, bierzesz kija i tłuczesz całą wieś, przecież wolno. Masz ochotę kogoś zgwałcić? Obrabować? No problem. Nikt cię przecież nie ukaże. Może warto wymyślić święto, w którym co roku będzie się palić w ognisku pięć przypadkowych niemowląt na oczach całego miasta a potem hucznie imprezować do białego rana? No pewnie. 
Tak mógłby wyglądać świat, gdyby nie było nigdy żadnej religii. 
To, że dziś mamy księży pedofilów i złodziei  nie oznacza, że kiedyś też tak było. To dziś ludziom coś odbiło i wszystko zaczynają wykorzystywać do własnych korzyści (głównie materialnych), religia nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Kiedyś było jednak inaczej. Stworzenie religii i kilku prostych zasad wielu kulturom pozwoliło zdrowo się rozwinąć, a ludziom żyć w miarę pokojowo w swoim towarzystwie. 
Religia nie jest zła, tylko ludzie dziś nie potrafią z niej już korzystać. 
A co do Boga... Może nigdy go nie poznałeś, dlatego dla ciebie jest on wyimaginowany? Skoro uważasz religię za zło tego świata, to pewnie prędko tego Boga nie spotkasz. A ja dzięki religii zmieniłem się na lepsze. Otworzyłem się na wiele kwestii, zacząłem doceniać otaczający mnie świat i bardziej go szanować. Stałem się trochę bardziej wrażliwy na piękno przyrody i to wszystko właśnie dzięki wierze w Boga. Tak więc twoje zdanie, że wiara jest zła i nic dobrego nie przynosi zdaje się nie mieć w sobie ani krzty prawdy. 

P.S
I na przyszłość mów za siebie. Nie wszyscy ludzie są pasożytami i szkodnikami. Nie wszyscy ludzie są ślepi na piękno otaczającego nas świata i nie wszyscy ludzie nie mają pojęcia o życiu na ziemi i symbiozie. Takim twierdzeniem obrażasz wielu ludzi, co o tobie bynajmniej dobrze nie świadczy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli co, to wszystko wina religii? Możesz uzasadnić to stwierdzenie?<br />
Wyobraź sobie świat dawniej bez religii. Nie ma zasad, nie ma strachu, nie ma przykazań. Ludzie robią co chcą, jak chcą, kiedy chcą. Żadnych hamulców, żadnych granic. Masz ochotę kogoś zamordować z zimną krwią? A co tam, bierzesz kija i tłuczesz całą wieś, przecież wolno. Masz ochotę kogoś zgwałcić? Obrabować? No problem. Nikt cię przecież nie ukaże. Może warto wymyślić święto, w którym co roku będzie się palić w ognisku pięć przypadkowych niemowląt na oczach całego miasta a potem hucznie imprezować do białego rana? No pewnie.<br />
Tak mógłby wyglądać świat, gdyby nie było nigdy żadnej religii.<br />
To, że dziś mamy księży pedofilów i złodziei  nie oznacza, że kiedyś też tak było. To dziś ludziom coś odbiło i wszystko zaczynają wykorzystywać do własnych korzyści (głównie materialnych), religia nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Kiedyś było jednak inaczej. Stworzenie religii i kilku prostych zasad wielu kulturom pozwoliło zdrowo się rozwinąć, a ludziom żyć w miarę pokojowo w swoim towarzystwie.<br />
Religia nie jest zła, tylko ludzie dziś nie potrafią z niej już korzystać.<br />
A co do Boga&#8230; Może nigdy go nie poznałeś, dlatego dla ciebie jest on wyimaginowany? Skoro uważasz religię za zło tego świata, to pewnie prędko tego Boga nie spotkasz. A ja dzięki religii zmieniłem się na lepsze. Otworzyłem się na wiele kwestii, zacząłem doceniać otaczający mnie świat i bardziej go szanować. Stałem się trochę bardziej wrażliwy na piękno przyrody i to wszystko właśnie dzięki wierze w Boga. Tak więc twoje zdanie, że wiara jest zła i nic dobrego nie przynosi zdaje się nie mieć w sobie ani krzty prawdy. </p>
<p>P.S<br />
I na przyszłość mów za siebie. Nie wszyscy ludzie są pasożytami i szkodnikami. Nie wszyscy ludzie są ślepi na piękno otaczającego nas świata i nie wszyscy ludzie nie mają pojęcia o życiu na ziemi i symbiozie. Takim twierdzeniem obrażasz wielu ludzi, co o tobie bynajmniej dobrze nie świadczy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic page generated in 0.671 seconds. -->
<!-- Cached page generated by WP-Super-Cache on 2012-05-21 20:54:47 -->

