Paralaksa (22.10.17): Żmije Wenecji

Dziękuję Wszystkim, którzy wzięli udział w zorganizowanym na szybko plebiscycie na temat najbliższej Paralaksy! Fajnie jest wiedzieć, że ma dla Was znaczenie o czym będzie audycja. Okazało się, że są rozbieżności w zdaniach i ostatecznie wygrał temat “Żmije Wenecji” zapowiadany przeze mnie jako kontynuacja tematu o Templariuszach. Za to podpadłem grzybiarzom i już pewnie ostrzą sobie na mnie koziki… Wenecja może być tematem, który większość z Was zaskoczy. Mimo, że umiejscowiony w głębokim średniowieczu miał i ma nadal ogromny wpływ na życie każdego z nas. Wenecjanie są wynalazcami sprawnie działającego systemu finansowego – łącznie z podwójną księgowością. Wynaleźli ubezpieczenia i obrót bezgotówkowy, dzięki czemu rynek mógł się rozwijać dynamicznie bo był nasycony walutą. Wenecja była krajem, który stać było na to, aby być kompletnie niezależnym od papieży, cesarzy i patriarchów. Nie posiadała króla a nawet księcia, bo była jedyną w tamtych czasach republiką. Była to jednak republika rządzona przez kilkanaście rodzin miejscowych oligarchów. Wenecja na ogromną skalę prowadziła działalność wywiadowczą. Nawet Marco Polo był ich szpiegiem. Pieniądz i manipulacje walutowe stały się źródłem ogromnej potęgi miasta położonego na adriatyckich bagnach w lekko zalatującej smrodem lagunie. Pieniądz stał się też przyczyną jej upadku, ale jak się okazuje Wenecjanie dobrze się do tego przygotowali przewidując rozwój wypadków. Wenecja stała się symbolem dwulicowości, nieuczciwości i wbijania noża w plecy, dlatego nazywano mieszkających tam ludzi ich żmijami, bo ich ukąszenie było śmiercionośne. Historia pokazuje, że nie tak łatwo jest jednak odciąć łeb tego węża, bo rodziny weneckich oligarchów mają się doskonale i często zakulisowo (tak lubią to robić najbardziej) nadal pociągają za sznurki, decydując nie tylko jak ma wyglądać i działać Europa, ale i świat. I o tym wszystkim będzie mowa w niedzielę, 22 października, o godz 18:00 – jak zawsze w Radio Paranormalium. Zapraszam!

14 comments

  • Jak zawsze super audycja wiele tłumaczy i wyjaśnia . 😉 dziękuje

    • Ja, chociaż odsłuchałam trochę początku i końca audycji….ale dowiedziałam się ,o tych wspaniałych projektach Chrisa i o tym,że ciagle myśli po…. polsku! Pomyślałam więc ,ma się rozumieć po polsku,że to dobra wiadomośc, po prostu super 🙂

      • Miliana – dzięki 🙂 A projekty już ruszyły. Na razie nie ma sie czym za bardzo chwalić, ale ogarniam powoli materię. Zajrzyj na YT na kanał: „Chris Miekina” 🙂 ( https://www.youtube.com/channel/UC-huKNPoiEoWCec3RRi6jQQ )

        • Dziękuję , chyba najpierw odsłucham ten o wikołakach 🙂
          Technicznie,to chłopaki Ci mogą coś podpowiedzieć i będzie naprawdę ok.!
          Chris ,daj ten link na ten swój kanał YT gdzieś w widocznym miejscu!
          Pozdrawiam 🙂

          • Dam link pod koniec tygodnia. Może. Na razie jest to rzeźbiarstwo i ręczna robota. Próbuje stworzyć rodzaj rutyny i koncepcję audycji 🙂 Fajnie że tego posłuchasz i ciekaw jestem Twojej opinii 🙂

            • Wysłuchałam tego opowiadania.Dodam ,że jest to opowiadanie z dreszczykiem!Pierwszy raz chyba usłyszałam o tych czarnookich ,złowieszczych dzieciach! Chris zachęcam Cię opisz to tutaj na NA.

  • Bardzo ciekawe i aktualne w kontekście bieżących wydarzeń geopolitycznych. Różne skojarzenia przychodzą na myśl, w odniesieniu do teraźniejszości i przeszłości: Komisja Wenecka, loża Propaganda Due P2, Kupiec Wenecki, Casanova, film Jana Jakuba Kolskiego, Roberto Calvi, operacja Gladio, zabójstwo Pasoliniego…

  • Po wysłuchaniu tej audycji Chris otworzył mi oczy i stwierdzam że Rzym tak naprawdę nigdy nie upadł a poprzez papieży rzadzi Europą i światem.

  • Troszke nie na temat ale mam taki pomysl 🙂 Po ostatniej debacie pozostal pewien niedosyt wiec czy bylaby taka mozliwosc gdyby jedna paralaksa ( oczywiscie bylby to pewien rodzaj aneks do ostatniej debaty) zawierala np. wywiad z panem Alanem Fosterem ( oczywiscie z tlumaczeniem bo zapewne taki wywiad zawieralby wiele malo popularnych slow) ?
    Link
    http://zoharstargatetv.com/video/video/1235
    http://alanfostersky.com
    🙂

  • Ciekawa audycja i masz rację, temat rzadko poruszany. A tak w ogóle Chris, to bardzo przyjemnie słucha się Ciebie. Masz rozległą wiedzę i duży dar zauważania powiązań między różnymi wydarzeniami i sytuacjami, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego. Ale, przede wszystkim potrafisz tę wiedzę spopularyzować i przekazać, jesteś świetnym gawędziarzem. Z racji tego, że interesuję się tym regionem, słuchałem audycji z jeszcze większym zainteresowaniem.
    Pozwolę sobie jednak wskazać dwa błędy, które się zakradły, po pierwsze Republika Wenecka nie była państwem-miastem, jej granice rozciągały się daleko, poza granice samej Wenecji. Powierzchnia republiki wynosiła ok. 70 tyś. km kw., a w szczytowym okresie ponad 100 tyś. km kw. Dla porównania powierzchnia dzisiejszej Szwajcarii lub Holandii to ok. 41 tyś. km kw. I po drugie, Grecja nie była buforem pomiędzy NATO a Bliskim Wschodem, ponieważ już 1952 roku dołączyła wraz Turcją do Sojuszu.
    Z niecierpliwością czekam na kolejne ciekawe tematy w Paralaksie wystąpienia w Debatach. Serdecznie pozdrawiam.

    • Technicznie masz rację. Ale w takim przypadku mówiąc o starożytnej Grecji trzeba by w jej granice wpisać wszystkie kolonie w Afryce na Półwyspie Apenińskim, Sycylii, Hiszpanii, Azji Mniejszej, nad Morzem Czarnym i kto wie , gdzie jeszcze. Weneckie terytorium wiło się w konwulsjach i było raczej przedmiotem eksploatacji i strategii niż miejscem tworzenia weneckich struktur państwowych – zwłaszcza, że trudno jest mówić o narodzie weneckim. Armia wenecka nie była złożona nawet z Wenecjan a z najemników. Populacja miasta – oprócz najważniejszych oligarchów ulegała nieustannej wymianie. Ludzie marli jak muchy: z chorób ( malaria i bakterie , bo weneckie kanały służyły jako ścieki kanalizacyjne) i…z zimna, bo większość ludzi nie miała tam drewna na opał. Ale na ich miejsce przybywali nowi.
      Ale nie sprzeczam się i przyznaję rację: Wenecja nie ograniczała się tylko do laguny. Dzięki za komentarz i fajnie, że będziemy kontynuować temat ( wszystko na to wskazuje), bo wchodzimy w ineteresujący moment działania Wenecji…
      I jeszcze bufor. Mówiłem o tym, że nawet w czasach Zimnej Wojny Wenecja stała na granicy wpływów – pomiędzy NATO a komunistami (Jugosławia). Nie miało to oczywiście żadnego historycznego i politycznego znaczenia, ale symbolicznie podkreślało miejsce Wenecji jako miasta na styku dwóch zwalczających się kultur.

  • Znowu Chris mnie zaskoczył tematem o którym nigdy w życiu nie słyszałem a wydaje się ciekawy.Co zacznę słuchać Paralaksy to po kilku minutach okazuje się że minęła godzina i trzeba kończyć. Czyżby kosmici mieszali czasem ?

  • Proszę polecić książkę w PL o tajemnicach tego jednego z najważniejszych miast Europy aby mieć szerszy horyzont wiedzy. Maski Wenecji kojarzą mi się z maskami w scenach z filmu „Oczy szeroko zamknięte”.

    • Super że wykryłeś to powiązanie! Oczywiście! „Oczy szeroko zamknięte” subtelnie nawiązują do Wenecji, gdzie wszystko sie zaczęło i ma się znakomicie do dziś – o czym będzie mowa w audycji. Co do książek po polsku to nie jestem zbyt dobrze zorientowany, bo od dawna nie mieszkam w Polsce. Większość jednak książek z historii Wenecji jest standardowa, ogólnikowa i zamiatająca wiele elementów pod dywan. Wśród książek anglojęzycznych jest podobnie ale niektóre pozycje się wybijają jak: „Czarna Szlachta Wenecka” Tarpleya i „Żmije Wenecji” (skąd zaczerpnąłem tytuł audycji 🙂 ) mojego ulubionego Josepha Farrella.

Join the discussion

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *