Paralaksa (10.08.17): Zatopione miasta Jeziora Titicaca

Paralaksa wraca na antenę Radia Paranormalium. Ivellios utrzymywał program przez kilka tygodni przy życiu, czytając rożne artykuły z Nowej Atlantydy za co chciałbym serdecznie podziękować! Zanurzony przez te tygodnie w mazi prozaicznego bezwładu nie byłem w stanie zrobić żadnej audycji, choć jak zawsze tematów jest tysiące! Dziś temat z listy zamówień – bodajże jeden z najstarszych, czekających na realizację – zatopione miasta Jeziora Titicaca. Jezioro Titicaca jest jedyne w swoim rodzaju: wielkie, zimne i leży prawie półtora kilometra wyżej niż najwyższy szczyt Polski – Rysy. Od lat krążą legendy o tym, że na dnie jeziora znajduje się zatopione miasto, którego mury obwieszone są złotem. Legendy te przyciągnęły wielu badaczy, poszukiwaczy przygód i skarbów, ale Titicaca niełatwo dopuszcza do swoich tajemnic. Czy coś znaleziono? O tym w niedzielnej audycji, na którą serdecznie zapraszam! Radio Paranormalium, 10.08.17, godz.18:00 czyli jak zawsze przed Debatą Ufologiczną.

17 comments

  • Słuchałem tej Paralaksy 7 razy to nawet więcej niż Paralaksy o Antarktydzie

  • Liebe Chris mekina piszesz iz masz czasami blokady wiec prosze opublikuj albo przeslij swe info na temat postepu technichnego po roku 1945 gdy jedynie Deutsche Wermacht podpisal swe niderlage i do polowy lat 50 oficjalnie prowadzono badania w S3 co jest tobie wiadomo gdyz mnie z wspomnien mych znajomych gdyz mieszkam w Stuttgart jest jasne ze to poczatek a nie zakonczenie a to co znaalejzi Alierte to tylko czubeg gory lodowej moze poznam i twe wiadomosvsci z za oceanu pozdrawiam Andreas

  • Bardzo ciekawe 🙂 Inspirujace i zachecajace do poszukiwan.
    Na marginesie :
    O misiach bardzo mi sie podobalo – fantasyczna odskocznia. To mile ze mozna u Ciebie znalezc na blogu ciekawe tematy w tak szerokim zakresie. Co do agresywnych krytykow to doswiadczenie uczy ze glownie male kundelki sa glosne i nie ma sie tym co przejmowac. Poslucham sobie po raz 3 i moze jeszcze cos nabazgram. Zycze dalszych sukcesow bo chyba nie jeden chcialby aby tylu odwiedzilo jego strone 🙂

    • Dzięki Arek za dobre słowo! 🙂 A już myślałem, że nikt nie lubi białych niedźwiedzi… 🙂

      • Moim skromnym zdaniem aby zajmowac sie takimi tematami jak UFO czy wszelkiego innego rodzaju tajemnice trzeba miec bardzo szerokie spektrum zainteresowan . Nie mozna miec klapek na oczach jak kon 🙂 Tylko szerokim spojrzeniem na takie problemy mozna cos osiagnac i dojsc do w miare rozsadnych wnioskow wiec im wiecej tematow tym lepiej poza tym jak czlowiek bedzie ciagle walkowal jedno to w koncu ocipieje 🙂 czego nam nie zycze

  • Ciekawy temat ale muszę z poczucia obowiązku zwrócić uwagę na coś innego, bo robi się naprawdę nieciekawie, nawet jeśli potraktujesz to jako „crying wolf”:

    4chan poster MegaAnon has a lot to say about what really went down in Las Vegas – It could have been much much worse

    Sugeruję zainteresować się preppingiem i uważać na początku listopada.

    • Czytasz w moich myślach i chyba notatkach 🙂 Mam artykuł o Las Vegas, ale zdecydowałem, że nie będę go publikował. Wokół tych rożnych – tragicznych – wydarzeń nakręcana jest spirala strachu, która szybko zamienia sie w obojętność ludzką. Wielu ludzi tym żyje narkotyzując się pornografią strachu jaka się z tym wiąże. To trucizna. Jeśli przeanalizujesz sobie ostatnie pięć lat informacji propagowanych przez te żyjące ze strachu media, to zauważysz, że conajmniej 90% promowanych tam proroctw okazało się bzdurą. Dlatego wybrałem białe niedźwiedzie 🙂

  • Czy tylko ja uważam za podejrzane, że niby nagrania, które istnieją i pokazują coś nigdy nie są powszechnie dostępne? Tak jak powiedziałeś Chris w Paralaksie, że jedynym sposobem żeby zobaczyć zdjęcia czy filmy jest spotkanie ludzi, którzy je wykonali. Cóż takiego powstrzymuje ich od upublicznienia tych materiałów? A co ważniejsze co powstrzymuje tych wszystkich zawziętych alternatywnych badaczy by pojechać tam i zrobić własne badania?

  • Witaj Crisie 🙂

    Słuchając kolejnej Twojej audycji o konrowersyjnych znaleziskach archeologicznych – zadaję sobie – zapewne bardzo naiwnie – pytanie, dlaczego ta wiedza tak trudno przebija się do naszej świadomości. Bywa tak często atakowana, wysmiewana lub najzwyczajniej przemilczana. Komu szkodzi wiedza o tym, że nasza cywilizacja jest o wiele starsza – o ileś tysięcy lat? Co stałoby się, gdyby w czasachtak wielkiej otwartości i transparentności do naszej nauki i świadomości historycznej ludzi przebił by się fakt – że istniało coś „przed” piramidami… Co się dzieje z historykami, archeologami – czy ich już nie ekscytuje nowa wiedza, którą można zdobyć? Nie są ciekawi? Rozumiem starych ramolowatych profesorów, którzy nie są zainteresowani kwestionowaniem ich akademickich poglądów – ale to przecież nie może dotyczyć całej armii młodych naukowców – którzy pragną odkryć, osiąnięć… Co przeszkadza peruwiańskiemu albo egipskiemu rządowi w nowych odkryciach? Co może zmienić nowa wiedza na temat historii obszarów które należą do ich państw – ale pochodzi z przed wielu tysięcy lat? Jakie może mieć znaczenie dla przeciętnego Kowalskiego który raczej nie będzie ekscytował się faktem – czy Sfinks ma 6 czy 18 tysięcy lat… Więc nie pojmuję niechęci czy ewidentnych prób blokowania nowych poszukiwań wśród ministrów czy prezydentów… Jakoś nie mieści mi się w głowie – jak można patrzeć na tak odległą historię jako na zagrożenie… Nie wierzę – aby jej odkrywanie stanowiło jakiekolwiek zagrożenie dla czyjejś władzy… A Ty Cris – masz jakieś logiczne wytłumaczenie tego – po za tym przed którym staram się bronić – że istnieje jakiś światowy sanchedryn który to blokuje w imię jakiś wyimaginowanych racji – takowe wydaje mi się strasznie prymitywnym uproszczeniem…

    • Michał – najkrótsze i najprostsze wyjaśnienie mieści się w zdaniu: ten kto kontroluje przeszłość – kontroluje też przyszłość

  • Ah…o 18 grają nasi o awans na MŚ 🙁 Czekam na archiwum 🙂

  • Chris ma to coś….co wybitni i cenieni bardzo przez słuchaczy muzyki rockowej ….dziennikarze muzyczni .Piotr Kaczkowski, śp Tomasz Beksiński i paru innych ……potrafi wciągać słuchaczy w swoje opowieści,potrafi zarazić swoją wiedzą i co ważne robi to od serca…. 🙂

  • Mateusz, nic dodać, nic ująć 🙂 Chris ma bezsprzecznie niesamowity dar do wynajdowania niezwykłych tematów, a w tych już wielokrotnie omawianych na różne sposoby i tak potrafi pokazać inny aspekt zjawiska. Czekam na Paralaksę 🙂

  • Hahahah , Mateusz ! 🙂 Zgadzam się całkowicie 🙂

  • Mam wrażenie, że nawet gdyby Chris mówił o zatopionych gumowcach na dnie Bałtyku, byłoby to fascynujące 😉 Chyba już tak masz, olbrzymi talent! Czekamy 😉

Join the discussion

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *