Grób Jezusa

Archeolodzy w Jerozolimie odkryli kamień pogrzebowy, który być może jest tym samym, na którym złożono ciało Jezusa po jego śmierci na krzyżu. Kamień znaleziono podczas prac zabezpieczających w Bazylice Grobu Świętego. Był on przykryty marmurową płytą co najmniej od 1550 r. Kiedy usunięto marmurową płytę, znaleziono pod nią znacznie starszy kamień, wiekiem sięgający czasów Jezusa. Nie powinno w tym być nic dziwnego bo od setek lat bazylika ta jest traktowana jako ostatnie miejsce spoczynku Syna Bożego. Do tej pory traktowano to jednak bardziej jako symbol wiary niż rzeczywistość. Tymczasem nieoczekiwanie odkryto coś, co fizycznie potwierdza życie i śmierć twórcy chrześcijaństwa. Odkrycie bada wielu historyków, archeologów a także ludzi Kościoła. Jednym z nich jest amerykański judaista Ken Hanson. Hanson przez wiele lat żył w Izraelu i miał bezpośredni dostęp do wielu biblijnych miejsc – zwłaszcza w północnej Galilei. Nauczył się hebrajskiego pracując w kibucu Ga’aton. Przez jakiś czas mieszkał też w targanym wojną domową Bejrucie. Dziś jest wykładowcą judaistyki na Florydzie.

Wydawałoby się, że już nie da się niczego więcej odkryć w biblijnej archeologi i za każdym razem gdy się tak myśli – pojawia się coś nowego, co niezwykle pobudza wyobraźnię. Odnalezienie ewentualnego grobu Jezusa, a przede wszystkim sprawdzenie co jest w środku byłoby nie lada sensacją i postawiłaby w stan napięcia cały świat chrześcijański i nie tylko… Kamień grobowca odkryto 26 października, 2016 r. i nie ma wątpliwości, że pochodzi z I w.n.e. Panuje wiele teorii, w którym miejscu znajduje się grób Jezusa. W latach 80-tych znaleziono starożytny cmentarz 5 km od Jerozolimy. Było to ossuarium, w którym pogrzebane były ludzkie prochy z których wiele było podpisanych. Jedna z urn miała napis: Jeszua syn Józefa. Wywołało to wielkie zamieszanie w świecie i trafiło na główne strony gazet. Później odnaleziono grobowiec w ogrodzie na północ od Damasceńskiej Bramy w Jerozolimie, ale wg Hansona aby odkryć prawdziwe biblijne miejsca w dzisiejszym krajobrazie Jerozolimy trzeba wziąć pod uwagę ich położenie względem siebie.

via_dolorosaMiejsce od którego należałoby zacząć to miejsce, w którym odbył się sąd Piłata nad Jezusem. Jest to o tyle ważne, że Jezus musiał nieść własny krzyż – z pewnością nielekki : oczywiście jeśli podejdziemy do Ewangelii w sposób dosłowny. Jak daleko więc mógł przenieść taki krzyż ktoś, kto wcześniej był bity i torturowany? Pomagał mu w tym trochę Szymon ale i tak nie mogło to być zbyt daleko od miejsca sądu Piłata. Tradycyjnie uważa się, że sąd miał miejsce na początku ulicy Via Dolorosa, tam gdzie jest forteca Antonia czyli miejsce, gdzie w starożytności znajdowały się koszary wojskowe. Obecnie uważa się, że miejscem tym są okolice bramy do pałacu Heroda, co odkryli brytyjscy archeolodzy. Określili oni nawet punkt gdzie znajdowało się krzesło Piłata, gdzie stał Jezus a gdzie tłum! I wszystko to pokrywa się z zapisem Ewangelii. Miejsce to znajduje się w niewielkiej odległości tak od Kalwarii jak i domniemanego Grobu Jezusa. Wszystkie inne proponowane miejsca znajdują się w zbyt daleko od siebie aby pokonał je pieszo skazany na ukrzyżowanie Jezus.

Obecna Bazylika Grobu Świętego wydaje się stać we właściwym miejscu. W krypcie kościoła znajdują się autentyczne grobowce z I w.n.e. Miejsce to w czasach biblijnych było prawdopodobnie kamieniołomem sąd wydobywano materiał potrzebny do rozbudowy miasta. Fragmenty skalnych ścian wciąż są widoczne w okolicy bazyliki. Miejsce to nazywane jest także Kalwarią albo Golgotą i tam miało dojść do ukrzyżowania Jezusa. Wydarzenie to jest nie tylko centralnym punktem chrześcijaństwa, ale także przedmiotem sporów i kontrowersji wśród biblistów i biblijnych historyków. Są tacy, którzy uważają, że ciało Jezusa nigdy nie zostało złożone do grobu, bo Rzymianie zostawiali swoje ofiary na krzyżach dotąd, aż zaczęły się rozpadać, spadały na ziemię i tam były jedzone przez psy albo dzikie zwierzęta. Z tego powodu ciało Jezusa miało nigdy nie trafić do grobu a stworzona na temat zmartwychwstania Ewangelia miałaby być tylko mitologią (albo teologią jak kto woli). Tymczasem inne zdanie mają historycy żydowscy. Utrzymują oni, że w ich kulturze ciało zmarłego otaczane jest szczególną opieką – nawet jeśli osoba ta była kryminalistą. W świecie barbarzyńskich pogan w większości przypadków martwe ciało nie miało znaczenia i nikt nie dbał o to, czy było pożarte przez psy czy rozdziobane przez kruki.

bazylikgrobu

Bazylika Grobu Świętego istnieje w rozmaitych formach w tym samym miejscu od ponad półtora tys. lat. Została stworzony przez cesarza Konstantyna we wczesnych latach IV w.n.e. Był to pierwszy rzymski cesarz, który przeszedł na chrześcijaństwo.Jego matka Helena z gorliwością neofitki poszukiwała miejsc w Jerozolimie związanych z życiem i śmiercią Jezusa. Nie było to łatwe, bo miasto było zdobyte i kompletnie zniszczone przez Rzymian. Rzymianie pod wodzą Tytusa rozwścieczenie przedłużającym się powstaniem żydowskim, zrównali Jerozolimę z ziemią. Potem jednak zaczęli je odbudowywać tyle, że już wg własnego pomysłu stawiając m. in. rzymskie pogańskie świątynie. Miejsce gdzie ukrzyżowano Jezusa stało się Forum Romanum i świątynią Wenus. Matka cesarza Helena (późniejsza święta) zdecydowała, że trzeba coś z tym zrobić i nakazała zburzenie świątyni Wenus a na jej miejscu postawiła kościół Grobu Świętego. Miała też odnaleźć miejsce, gdzie Jezusa złożono do grobu i zbudować w kościele niewielką kaplicę zwaną edykułą, tuż za wielką rotundą bazyliki. Dziś podłoga bazyliki jest płaska i trudno sobie wyobrazić szczyt Kalwarii na której stał krzyż, podobnie jak skalną grotę, gdzie złożono ciało Jezusa. Skromna edykuła, wskazuje miejsce, gdzie znajdowała się ta grota.

Przez lata uważano, że do dziś nic już nie zostało z grobu Jezusa. Ostatnie odkrycia w bazylice zmieniły to podejście stając się sensacją tak dla historyków jak i wiernych. Oryginalna bazylika Grobu Świętego zbudowana przez Helenę została spalona w czasach średniowiecza. Do tego dochodzi aktywność tektoniczna w tym rejonie, która zmienia położenie wielu punktów geograficznych. Dlatego panowało przekonanie, że na tym historycznym miejscu nie zostało od czasów Jezusa nic oprócz symbolu. Obecna bazylika została zbudowana w XVIII w. i podczas jej obecnego remontu znaleziono najpierw marmurowy kamień nagrobny, pod nim warstwę osadów a pod nią drugi kamień. Tym razem z czasów Jezusa. Kamień okazał się ścianą grobowca a jego kształt i wielkość zbadano za pomocą radaru penetrującego ziemię. Wielu badaczy nie ma wątpliwości, ze jest to oryginalna krypta Jezusa.

edykulaW Bazylice Grobu Świętego znajduje się jeszcze jeden grobowiec i kryje on w sobie prochy Józefa z Arymatei – tego, który pod krzyżem zbierał krew Jezusa do kielicha zwanego Graalem. Uważa się, że to on oddał własny grobowiec aby pochować w nim Jezusa. Respekt dla śmierci jest niezwykle istotną częścią żydowskiej kultury. Kiedy w Izraelu na ulicy wybuchnie jakaś bomba i cala ulica zbryzgana jest krwią, pojawia się specjalna grupa ortodoksyjnych żydów z gąbkami, którzy pieczołowicie zbierają nimi każdą kroplę krwi aby ją godnie pochować. Co ciekawe, Józef był jednym z Faryzeuszy, ludzi, którzy skazali Jezusa na śmierć. Jeśli potwierdziłoby się, że krypta w bazylice Świętego Grobu jest rzeczywiście miejscem pochówku Jezusa oznaczałoby to, że w pobliżu muszą znajdować się także groby jego rodziny. Być może znajduje się tam grób Marii czy groby jego czterech braci: Jakuba, Józefa, Judy i Szymona.

Jerozolima jest specjalnym miejscem wśród trzech największych religii monoteistycznych na Ziemi. Jej znaczenie dla judaizmu jest oczywiste, dla chrześcijaństwa również. Jednak Kopuła na Skale ma także ogromne symboliczne znaczenie dla islamu i przez to jest to miejsce szczególnie kontrowersyjne i zapalne. Tam miała się przecież znajdować świątynia Salomona a później w czasach Jezusa świątynia króla Heroda. Podczas powstań żydowskich przeciwko Rzymianom, miasto zostało zniszczone wraz z pałacami i świątyniami – wliczając w to świątynię króla Salomona (to wydarzenie zapowiadało jedno z proroctw Jezusa, że z miasta nie zostanie kamień na kamieniu). Kiedy Jerozolimę zajęli Arabowie, kalif Omar zbudował na skale świątynię. Miała ona upamiętniać moment, kiedy prorok Mahomet został w cudowny sposób przeniesiony na ogierze zwanym Al-Buraq przez Allaha z Mekki do Jerozolimy właśnie na tą skałę. Wówczas pojawiła się drabina utkana ze światła po której Mahomet wspiął się do Allaha. Ten wyjął mu serce, oczyścił je, wstawił z powrotem i Mahomet wrócił na Ziemię by na Al-Buraqu wrócić jeszcze tej samej nocy do Mekki. Upamiętnia to świątynia zwana Kopułą na Skale postawiona na fundamentach żydowskiej świątyni Salomona. Nie prowadzi się tam żadnych badań archeologicznych a sama świątynia jest cierniem w oku żydów, którzy uważają, że miejsce zostało im skradzione. Przynależność Kopuły na Skale przypieczętowała decyzja UNESCO, które przyznało prawo do niego muzułmanom.

Tymczasem w ścianie krypty w której być może pochowano Jezusa wycięto niewielki otwór, ale tylko po to aby sprawdzić, czy nie zbiera się tam woda. Kamień pozostawał odkryty przez 60 godzin a następnie zasunięto na nim marmurową płytę i całość zabezpieczono, zamykając także być może na zawsze – dostęp do tajemnicy grobu Jezusa.

2 comments

  • Czyli wiemy że coś odkryto,ale możemy zapomnieć o tym, bo zrobią jak zawsze,czyli rozkopią, zakopią i zapomną 😀

Join the discussion

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *