Tuesday, May 22nd 2012
paź
2011
31

Samhain


Celtowie dzielili rok na dwie części: jasną i ciemną. Część jasna ma swój początek 1 maja i nazywa się Beltane. Część ciemna to Samhain i zaczyna się 1 listopada. Wg. niektórych znawców celtyckich obyczajów Samhain był najważniejszą datą rocznego kalendarza, bo rozpoczynał nowy cykl życia, gdy w mrocznej ciszy słychać było szept nowego początku – ziarna, które dojrzało, upadło lub zostało zasiane. Dla Celtów był to czas uroczysty i magiczny, który rozpoczynał się dzień wcześniej, w wigilię Samhain, którą znamy pod nazwą Halloween.

Galijskie słowo Samhain oznacza dosłownie koniec lata. Kiedy Chrześcijaństwo zaczęło wypierać pogański kult – zaadoptowało ten dzień, nazywając go dniem Wszystkich Świętych. Jednak w czasach pogańskich był to dzień radosny. To właśnie wtedy zganiano z pastwisk do zagród owce przed nadchodzącą zimą. Niektóre z nich rytualnie zabijano i zjadano na wielkiej uczcie symbolizującej koniec zbiorów. Do tego czasu całe zboże musiało być sprzątnięte z pól, rzepa i inne warzywa zebrane, a wszystkie jabłka zerwane z drzew.

Największą ucztą Samhain w pogańskiej Irlandii, była ta na cześć Tlachtgi, córki druida Mogh Ruita, która stała się po śmierci boginią. Druidzi rozpalali wówczas wielki ogień, od którego zapalano paleniska w domach. Zanim zapalano nowy ogień skrzętnie wygaszano stary, zaznaczając w ten sposób nadejście nowego roku, nowe plany i nowe nadzieje. Popiół z takiego ogniska rozsypywano potem po polach aby w ten sposób ochronić je przed zimnem zimowych miesięcy. Wokół takiego świętego ognia tańczono, ale kiedy zaczęły dogasać ostatnie płomienie, każdy co sił w nogach gnał do domu uciekając przed demonami.

Dziecko urodzone w dzień Samhain uważano za widzące podwójnie, czyli mające dostęp do świata duchów i magii. Jabłka miały szczególnie magiczną moc. W Irlandii wierzono, że w krainie Emhain Abhlach rośnie jabłoń, której owoce mają magiczne właściwości. Jabłka pomagały dojrzeć cień przyszłości. Ten, kto chciał ją zobaczyć musiał w noc Samhain usiąść tyłem do lustra w ciemnym pokoju, w którym płonęła tylko jedna świeca. Następnie trzymając jabłko trzeba było zadać sobie pytanie, na które odpowiedź skrywała przyszłość. Wówczas trzeba podzielić jabłko na dziewięć części, zjeść osiem a tą ostatnią rzucić za siebie przez lewe ramię. Wtedy można spojrzeć w lustro (również przez lewe ramię) i w cieniach rzucanych przez ogień świecy zobaczyć co kryje przyszłość.

Ci którzy oczekują pomocy i wskazówek w poszukiwaniu odpowiedzi na swoje problemy, powinni zasnąć w noc Samhain z trzema kamieniami pod poduszką. Kamienie powinny być zebrane ze strumienia i trzeba je podnieść chwytając je palcem środkowym i kciukiem, powtarzając za każdym razem magiczny wers:

Biorę kamień ze strumyka
Jak Maryja chłopczyka
Dla ciała, cnoty i siły
Trzymam ten kamień w dłoni
Aż mi się przyszłość odsłoni

Happy Halloween!

  • Blip
  • Blogger.com
  • Facebook
  • Flaker
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
advert

Podobne Wpisy

2 Comments on “Samhain”

  1. Happy wieczny odpoczynek racz im dać Panie…

    Nosz spodziewałam się krwistej dyni, a tu:

    - „Część ciemna to Samhain i zaczyna się 1 listopada. Wg. niektórych znawców celtyckich obyczajów Samhain był najważniejszą datą rocznego kalendarza, bo rozpoczynał nowy cykl życia, gdy w mrocznej ciszy słychać było szept nowego początku – ziarna, które dojrzało, upadło lub zostało zasiane. Dla Celtów był to czas uroczysty i magiczny, który rozpoczynał się dzień wcześniej, w wigilię Samhain, którą znamy pod nazwą Halloween”

    Pięknie – dziś to już drugi Amerykaniec, który przy okazji tego święta zaskoczył mnie pozytywnie. A teraz lecę do Straconki po kamienie, a potem już od razu do lustra z kozikiem i jabłkiem.

  2. No popacz popacz ;Ten, kto chciał ją zobaczyć musiał w noc Samhain usiąść tyłem do lustra w ciemnym pokoju, w którym płonęła tylko jedna świeca. Następnie trzymając jabłko trzeba było zadać sobie pytanie, na które odpowiedź skrywała przyszłość. Wówczas trzeba podzielić jabłko na dziewięć części, zjeść osiem a tą ostatnią rzucić za siebie przez lewe ramię
    Tosz ja cos takiego zrobilem dzisiaj jadac samochem,mimowoli,z jednym spalonym reflektorem-alegoria swieczki,skonsumowalem jablko w osmiu gryzach a dziewiata czesc-ogryzek machnalem przez ramie na tylne siedzenie no i z dymiacego mufflera przede mna wyczytalem ,ze za tydzien bede na grobie Che Guevary. Uwielbiam gusla :)
    Buuu Huuuu !!!

Dodaj komentarz

advert