Tuesday, May 22nd 2012
paź
2011
28

Noc w spodku


Szwedzkie, mikroskopijne miasteczko Harads zamieszkuje zaledwie 600 osób i nawet wrony tam zawracają… wiadomo czym. Mimo to, miejsce ma swoich amatorów. To co sprawia, że jest ono unikalne, to… latające spodki, w których można spędzić noc a nawet dwie. :)

Latających spodków jest pięć i wszystkie są bezpiecznie zacumowane do drzew – bo miejsce to, na pograniczu szwedzko-finskim jest gęsto porośnięte tajgą. W takim miejscu można naprawdę spełnić swoje pozaziemskie marzenia. Noc w takim spodku kosztuje 600-700 dolarów, ze śniadaniem wliczonym w cenę.
:)

  • Blip
  • Blogger.com
  • Facebook
  • Flaker
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
advert

Podobne Wpisy

3 Comments on “Noc w spodku”

  1. Czy ONI oferują również kursy projektowania i realizacji kręgów zbożowych ? :) :) :)

  2. Zapomniałem tylko zapytać o nic nie znaczący szczegół,a mianowicie;czy poranna kawa jest serwowana w filiżankach,czy po prostu siorbie się ją bezpośrednio ze spodka ? :)

  3. to dla Ciebie Paul i tak bez znaczenia, cale to siorbanie czy to z filizanki oczywiscie porcelanowej!, czy tez prosto ze spodka, musialbys z soba zabrac swoj kubek, chocby nie wiem co ;) , w przeciwnym razie, kawa nie mialaby juz tego aromatu z nutka dekadencji
    kilka kropel z piersioweczki (tylko bez takich tam domyslow!) w listopadowa noc….tak dla zdrowotnosci

Dodaj komentarz

advert