2011 19
Zahi Hawass – Mubarak starożytności
Kiedy na drugi dzień po wywiadzie Michaela Tellingera dla telewizji w Syracuse, przed jego prezentacją w Shelburne, Vt, opowiadałem mu moją opinię na temat tego co obejrzałem (Tellinger wówczas nie widział jeszcze tego wywiadu) – czuł się lekko zażenowany, że nazwano go Indianą Jonesem z prawdziwego zdarzenia. O tym skromnym Afrykańczyku można powiedzieć wszystko, ale z pewnością nie to, że ma przewrócone w głowie. Po przeciwnej stronie Afryki w Egipcie mieszka inny Afrykańczyk, Zahi Hawass, który przy wielu okazjach bezwstydnie sam siebie określał jako „prawdziwy Indiana Jones”, wierząc że ludzie w końcu będą go nazywać w ten sposób.
Ten przydomek akurat jakoś nie chciał przylgnąć – za to dr Zahi Hawass stał się szybko znany pod innym nickiem jako: „Mubarak starożytności”. Kiedy jego wielki sponsor i egipski satrapa Mubarak został pozbawiony władzy, Zahi Hawass wykazał niezwykłą waleczność, odporność i hart ducha utrzymując jeszcze przez jakiś czas lukratywną pozycję egipskiego ministra starożytności – stylem swoich rządów przypominając faraona.
Jednak determinacja jego przeciwników okazała się być znacznie większa i wczoraj Hawass został oficjalnie zwolniony ze stanowiska i pod eskortą wyprowadzony z budynku ministerstwa, do taksówki otoczonej przez gniewnych, młodych archeologów, którym Hawass przyczynił się do złamania kariery. Czy jest to ostateczne rozwiązanie? Znając uparty charakter Hawassa jest raczej pewne, że o swoją pozycję będzie walczył do upadłego i z pewnością nie jest to ostatni wpis na jego temat.









KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

No nareszcie!!! Mam nadzieje, ze ktos go w koncu odstrzeli
by inua on 19 lipca 2011 o 16:51.
Amen panie dr Hawass,czasu malo,grobowiec Cheopsa czeka na odkrywce i zarazem jedna z najwiekszych tajemnic.
by Maciej Jarosz on 19 lipca 2011 o 17:23.
Wolałbym,aby go jednak ktoś odstrzelił,tego pluskwiaka,normalnie tak po prostu i zwyczajnie jak najzwyklejszego wróbla albo Ptaha i oby opis tego odstrzału był ostatnim na NA na temat Faraossa Hawassa:tak mi dopomóż Światowidzie i wszystkowiedzący Druidz, tudzież Lelum i Polelum,ament !!!
by Paul Wasilewski on 20 lipca 2011 o 5:58.
Taki upart starzec jeszcze będzie starał się wrócić na swoje stanowisko.
by gfgf on 20 lipca 2011 o 11:01.
Po co zemsta? Wystarczającą i najdotkliwszą karą dla Hawassa byłoby, gdyby go wcielono do ekipy archeologów jako zwykłego pracownika, nie pozwolono na żadne decyzje i na jego oczach ujawniono światu prawdę o starozytnym Egipcie. Byłby to koniec manipulacji i oszustwa.
by GB on 20 lipca 2011 o 16:26.
no właśnie zemsta nie jest najlepszym rozwiązaniem bo jak ktoś kiedyś powiedział:
,,oko za oko uczyni tylko cały świat ślepym”
a poza tym on był tylko marionetką…
by lama on 20 lipca 2011 o 21:42.