Friday, May 18th 2012
lip
2011
9

Świecące grzybki z brazylijskich lasów

W dzikich, brazylijskich lasach znaleziono świecące w ciemności grzybki, które ostatni raz widziano w 1840 r. Zagubione grzybki znów wróciły do atlasów mykologicznych a naukowcy starają się odkryć co sprawia, że mają one tak niezwykłe właściwości.

Bioluminescencja oznacza zdolność organizmu do samodzielnego produkowania światła. Po raz pierwszy zjawisko opisał angielski botanik George Gardner, który zobaczył świecące grzybki pewnej nocy w brazylijskim Vila de Natividade, którymi zabawiała się grupa wyrostków. Chłopcy pokazali Gardnerowi miejsce w którym znaleźli grzybki i był to rozkładający się pień karłowatej palmy. Gardner nadał grzybkom łacińską nazwę Agaricus gardneri.

Od tego czasu nikt więcej nie widział świecących grzybków, aż do 2009 r., kiedy to naukowiec z San Francisco State University – Dennis Desjardin – zdobył okaz takiego grzybka i po wstępnych badaniach przeklasyfikował go jako Neonothopanus gardneri. Wówczas nie udało mu się jednak wytropić miejsca gdzie rosły takie grzyby.

Poszukiwanie takich grzybków w amazońskiej dżungli z pewnością nie jest zajęciem bezpiecznym. Noc musi być ciemna i najlepiej bezksiężycowa aby móc zobaczyć takie grzybki co oznacza, że łatwo sobie rozbić głowę o jakieś drzewo, nadepnąć na jadowitego węża lub co gorsza na polującego nocą jaguara. Na dodatek nie każdy zakres światła jest widzialny dla człowieka, dlatego fotografowano grzyby w przenośnych ciemniach a samo zdjęcie analizowano za pomocą odpowiedniego software. Przy użyciu klasycznych aparatów filmowych, aby zarejestrować bioluminescencję grzybów trzeba było naświetlać film przez 30-40 min. – dziś taki sam proces zabiera zaledwie kilka minut.

Naukowcy doszli do wniosku, że grzyby świecą w ten sam sposób jak robaczki świętojańskie – poprzez enzymatyczne utlenianie lucyferyny z udziałem lucyferazy co powoduje produkcję substancji emitującej światło.

Grzyby świecą 24/7 lub tak długo jak mają wystarczającą ilość tlenu i wody. Robaczki świętojańskie z kolei świecą zrywami. Oznacza to, że w przypadku grzybów, muszą mieć one do dyspozycji ogromne ilości świecącego enzymu. Szacuje się, że na świecie żyje ok. 65 gatunków świecących grzybów. Naukowcy nie wiedzą jaki jest powód tego świecenia. Być może chodzi o to aby przyciągnąć do siebie aktywne nocą zwierzęta, które w ten sposób roznoszą zarodniki po całym lesie.

Wyniki badań dr Desjardin będzie można znaleźć w listopadowym wydaniu magazynu „Mycologia”.

  • Blip
  • Blogger.com
  • Facebook
  • Flaker
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
advert

Podobne Wpisy

5 Comments on “Świecące grzybki z brazylijskich lasów”

  1. Jestem pewna, że dżungla amazońska jeszcze niejednym nas zaskoczy (oby pozytywnie), a nauka będzie musiała weryfikować podstawy biologii.

    Ale w tekście dostrzegłam coś innego – mianowicie dość „botaniczne” nazwiska naukowców ;)
    Pierwsze to George Gardner (jak angielskie „garden”), a drugie – Dennis Desjardin, gdzie z kolei „de jardin” to po francusku ogród :) Zmówili się, czy co? :) )

  2. Tak, amazońska dżungla jeszcze niejednym zaskoczy – Jarosław Frąckiewicz i Celina Mróz – kajakarze z Trójmiasta, którzy zaginęli nad Ukajali w Peru, niestety nie żyją. Zostali zabici:

    - „w jednej z wiosek Indianie zabili parę pishtacos. Pishtaco, to według wciąż żywych wierzeń wielu peruwiańskich Indian, biały człowiek który zakrada się do wiosek, aby zabijać, zdzierać skórę z twarzy i wycinać tłuszcz, który potem używany jest jako lekarstwo, czy nawet paliwo do samolotów”
    http://www.tierralatina.pl/2011/07/celina-i-jarek-nie-zyja/

  3. Świecące grzybki mają dużą szansę że wkrótce będą zjawiskiem masowym, jeszcze jedna katastrofa nuklearna, i wszystko będzie świecić, nie tylko grzybki!

  4. Cóż to ?,czyżby sezon ogórkowy nastał ? A może pokusiło redaktora NA i jednak zrobił tą zupę grzybową……..Życzę rychłego powrotu na NA :)

  5. Wróciłam właśnie ze Strefy X, nie wiem co myśleć.

Dodaj komentarz

advert