2011 25
Statua Wolności cz.1
Zawsze lubiłem wielkanocne spacery, instynktownie nie chcąc ugrząźć na dobre przy świątecznym stole. Prognoza pogody przemawiała jednak do rozsądku żeby zostać, strasząc solidnym deszczem. Rzutem na taśmę postawiłem na swoim i w gęstniejących na niebie chmurach pojechałem do, na szczęście otwartego w niedzielę, kina IMAX. W repertuarze szybko znalazłem stosowny do pogody film o tornadach i po emocjach meteorologicznych, że świeżą wiedzą na temat żywiołu, byłem absolutnie gotów stawić mu czoła. Tymczasem niebo okazało się być błękitnie łaskawe, deszcz wypadał się kompletnie gdzieś nad preriami a Słońce błyskało po oczach refleksami odbijającymi się zaczepnie od znicza niedalekiej Statui Wolności. Sam los wrzucał mi w ręce wielkanocno-konspiracyjny temat na NA.
W 1886 r w 110-tą rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości, na pamiątkę tego doniosłego wydarzenia, Francja podarowała wciąż młodej amerykańskiej republice niezwykły prezent. Była nim Statua Wolności. Natychmiast po ustawieniu stała się najwyższą budowlą Nowego Jorku, przewyższając także waszyngtoński Obelisk.
Statua Wolności jest chyba najbardziej znanym symbolem Ameryki co jest faktem zaskakującym, gdy wziąć pod uwagę, że ustawiono ją w Zatoce Nowojorskiej zaledwie 120 lat temu. Ta wyniosła pani na cokole być może nie jest też tą, za którą zazwyczaj się ją uważa i może kryje w sobie znacznie bardziej mroczną tajemnicę. Jest zakodowanym symbolem, który może odczytać kilku wybrańców.
Lady Liberty kryje wiele tajemnic takich jak choćby skute łańcuchem stopy, które rozrywają wiążące je pęta. Ten łańcuch kołyszący się u nóg (jak z przejmującej pieśni śpiewanej kiedyś przez Kaczmarskiego) można zobaczyć jedynie z powietrza. Ogień jej pochodni pokryty jest 24 karatowym złotem a jej miedziana konstrukcja zrobiona jest z blachy nie grubszej, niż dwie złożone razem ze sobą jednocentówki. Jest powszechnie uznawana z symbol amerykańskich ideałów i jest strzeżona 24/7 przez specjalną jednostkę Marines.
Jej twórcą był Frederic Bartholdi. Początkowo chciał ją ustawić w Egipcie, lecz rząd egipski odmówił, bo statua takiej wielkości była dla tego kraju zbyt droga. Drugim wyborem dla wzgardzonego przez Egipt prezentu zostały Stany Zjednoczone. Bartholdi, jako wzór do stworzenia Lady Liberty użył postaci dwóch kobiet, które odegrały wielką rolę w jego życiu. Była to jego matka i jego kochanka. Niektórzy uważają, że Statua Wolności ma twarz matki Bartholdiego, ale ciało jego kochanki. Aby ją zbudować 200 mężczyzn pracowało przy niej 7 dni w tygodniu przez 9 lat! Ustawiono ją na Wyspie Bedloesa, którą później, w 1956 r. przemianowano na Liberty Island. Statua Wolności w swojej historii była zarejestrowana nawet jako latarnia morska.
Lady Liberty była wielokrotnie atakowana. W 1916 niemiecki szpieg podłożył bombę w jej wnętrzu poważnie ją uszkadzając. W 1956 r grupa węgierskich nacjonalistów dosłownie porwała Statuę i zawiesiła węgierską flagę na jej twarzy. W 1980 chorwacki terrorysta detonował bombę w środku posągu znów dokonując poważnych uszkodzeń. Statua Wolności od momentu ustawienia jej u wrót Nowego Jorku, jest pod nieustannym atakiem.
Przekazując rzeźbę Ameryce, francuscy ofiarodawcy zażyczyli sobie aby ustawiono ja na specjalnym piedestale po to, żeby była lepiej widoczna z morza. Tego zadania podjął się amerykański inżynier Richard Hunt. Mimo, że Bartholdi zaprojektował posąg w sensie artystycznym, to nie mógłby on powstać gdyby nie talent Gustava Eiffela, który zaprojektował odpowiednią konstrukcję nośną dla pomnika. Stworzył on żelazny szkielet, który nigdy nie miał być pokazywany publicznie. Był on zbliżony do konstrukcji słynnej wieży (Eiffla) w Paryżu, która była w owym czasie najwyższą budowlą Europy. Statua Wolności po ustawieniu na swoim cokole, stała się najwyższą budowlą Ameryki. Eiffel miał naprawdę powód do dumy.
Frederic Bartholdi był Wolnomularzem, Richard Hunt także był Wolnomularzem, Gustav Eiffel… jak myślicie?? Tak. On również był masonem. Obecnie co najmniej 6 mln osób należy to tej organizacji. Należeli do niej Ojcowie Ameryki tacy jak George Washington i Benjamin Franklin. Masonami było wielu amerykańskich prezydentów. Niektórzy uważają, że masoneria to mroczna i niebezpieczna organizacja. Trudno oceniać ją jako całość. Nie ma jednak wątpliwości, że organizacja ta kryje dodatkowe sekrety wewnątrz własnych sekretów. Takim sekretem jest mroczny kult Illuminatów. Illuminati zaadoptowali zasady na jakich został zbudowany ruch masoński, by go szybko zdominować i przejąć i wykorzystać do własnych celów..
Ludzie, którzy zaprojektowali i stworzyli Statuę byli więc zapewne Illuminatami – należącymi do być może najtajniejszej organizacji na świecie, która ma swoje źródła w ruchu masońskim mimo, że sami masoni zaprzeczają jakichkolwiek kontaktów z Illuminatami. Illuminaci zdołali zakonspirować swoją organizację w sposób tak doskonały, że niektórzy kwestionują w ogóle jej istnienie. Dlatego też kwestią otwartą pozostaje pytanie: Czy Statua Wolności kryje w sobie ukrytą wiadomość pozostawioną przez jej budowniczych dla potomności?
Illumianti jako organizacja powstała w Bawarii 1776 r. Jej członkowie nazywali samych siebie Oświeconymi a ich celem było stworzenie nowego światowego porządku. Chcieli obalić monarchie, zniszczyć religię, zlikwidować prywatną własność i państwa narodowe, by stworzyć na ich miejscu nowa społeczną utopię. Zbudowali niezwykle skuteczną organizację, która spenetrowała wszelkie istotne centra władzy na świecie. Dotarli nie tylko ośrodków decyzyjnych ale także kompletnie podporządkowali sobie masonerię. Złożyli przysięgę milczenia i pozostali kompletnie ukryci. Zanim zdano sobie sprawę z ich istnienia i potęgi – było już za późno, bo zdążyli przejąć władzę w większości krajów. Ich celem jest doprowadzenie do zbudowania Rządu Światowego.
cdn…










KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

Na cześć NA moje pisanki były pomalowane w piramidy ze świecącym nad nimi słońcem i trójkąty
taka mała teoria spiskowa na jaju.
by Ralfi on 25 kwietnia 2011 o 7:35.
- „Zanim zdano sobie sprawę z ich istnienia i potęgi – było już za późno, bo zdążyli przejąć władzę w większości krajów.”
Dobrze, że dopisałeś „w większości”, bo już myślałam, że w naszym też. Nie dziwię się tym spekulacjom na temat ukrytych symboli, bo skoro i u mnie na prowincji, „zwykły”, przydrożny wiejski krzyż potrafi ich mieć całe naręcze?
Dzisiejsze symbole są nie mniej czytelne – przepiękne zdjęcie zrobiłeś – piękny kąt postaci, na tle przepięknego nieba, na którym samolot i… smugi.
I okazuje się, że w Wielkanoc nie tylko dziewczyny lubią pobawić się jajkami.
Pozdrawiam.
by Ela Wolny on 25 kwietnia 2011 o 8:03.
Ela, my-dziewczyny, bawimy sie raz do rku, w przeciwienstwie do „pci” brzydkiej
by Scholastyka on 25 kwietnia 2011 o 10:37.
@-’Dobrze, że dopisałeś „w większości”, bo już myślałam, że w naszym też’
O nasz kraj nie ma co się martwić……za biedny, zbyt do tyło za resztą świata, zbyt konfliktowy etc, etc
.
by gfgf on 25 kwietnia 2011 o 10:58.
Zauważyliście, że Iluminaci powstali w 1776 – TYM SAMYM roku, kiedy ogłoszono Deklarację Niepodległości w Stanach Zjednoczonych (Iluminaci 01 maja, a Deklaracja – jak wiadomo 04 lipca)? Czy to przypadek?
Ciekawe skojarzenie Statui Wolnosci z Iluminatami. Pewnie nie nadszedł jeszcze odpowiedni czas, by ujawnić to przesłanie iluminatów.. Ciekawe też, co będzie tym punktem zero i kto go określi?
Iluminati działają powoli, ale skutecznie. Skoro ich celem jest pozbawienie tozsamości pojedynczych narodów i stworzenie jednego światowego rządu, jednego systemu gospodarczego, jednej armii – w ramach NWO, to w tym momencie mozna powiedzieć, że np. powstanie UE służyło Iluminatom – w większości już wprowadzono Euro, jest jeden parlament unijny, są dyrektywy unijne i przepisy, które muszą być stosowane we wszystkich panstwach członkowskich. Powolutku, a dopną swego.. Póki co jest powszechne przyzwolenie na takie „twory”, ale nie wątpię, że jeśliby zaszła potrzeba, to osiągnięto by to na drodze przemocy. Nie unia jednak jest docelowa, to tylko jeden z elementów destabilizacji państw. I jednak martwiłabym się o nasz kraj, bo może sam w sobie nie jest celem, ale stanowi jeden z elementów całości.
A z ciekawostek – mówi się, że Kate Middleton jest jedną z iluminati, że nie jest dziewczyną z ludu, jak to rzucono masom bajeczkę o kopciuszku, ale praktycznie od urodzenia jest odpowiednio przygotowywaną osobą do tego, by być księżną Walii.
Co za niebo Miałeś wczoraj! Zachwycam się kolorytem zdjęcia Lady Liberty
) I pozdrawiam wciąż wielkanocnie
)
by GB on 25 kwietnia 2011 o 12:15.
Chris raczej zabawiał się Photoshopem
by Ralfi on 25 kwietnia 2011 o 23:46.
Ralfi – Wódz „Bystre Oko”
Dobrze, że Chrisowi nie przyszło do głowy, by malować pisanki
)
by GB on 26 kwietnia 2011 o 0:07.
Scholi, ale tylko raz do roku, w Wielkanoc, zdobią se jajka tajemniczymi znakami.
W mokrym biegu, bo Dyngus złapał burzową ulewą..
by Ela Wolny on 25 kwietnia 2011 o 14:32.
Ależ te Baby Wielkanocne niedopie(sz)czone, pewnie tylko dwujajeczne i bez rodzynka
by panYeti on 25 kwietnia 2011 o 17:31.
Zdziwiłabyś sie Ela jak dużo jest ich u nas, w „naszym biednym kraju”.A ilu ich reprezentuje nasz kraj w UE!!
Byli wojskowi obecni biznesmeni i radni za punkt honoru stawiają sobie zostanie różokrzyżowcami.
by Alicja on 25 kwietnia 2011 o 18:07.
Ala, trochę się domyślam. Kolega miał bodajże dwa wpisy o wolnomularstwie i różokrzyżowcach, i obserwuję stałe zainteresowanie tym tematem. Z tym, że nigdy nie wiadomo czyje – przecież sporo gówniarstwa szukającego do szpanowania przed innymi, różnej modnej podniety.
by Ela Wolny on 25 kwietnia 2011 o 20:38.
A śmingus dyngus to pogańska tradycja
Dziwny ten nasz kraj, w jeden dzień chrześcijanie a w drugi poganie… ciekawe kiedy wrócimy do naszych prawdziwych korzeni, słowiańskich, bo w końcu każdy kult i każde imperium zalicza kiedyś swój kres… c’est la vie
by Ralfi on 25 kwietnia 2011 o 23:28.
Lady Liberty inspiruje do zmian na NA
Nadeszło uspokojenie w kolorze królewskiego błękitu..
A napis wygląda, jak piramida, ładnie współgra nowe logo
by GB on 26 kwietnia 2011 o 1:11.
Pozwolę sobie dodać, że masonami byli także Kościuszko i Pułaski.
by psiząb on 27 kwietnia 2011 o 10:21.
Kościuszko NIE był masonem.
Nie ma na to żadnych dowodów.
by Livia. on 8 sierpnia 2011 o 22:31.