Friday, May 18th 2012
kwi
2011
21

Zaginiona sztuka Enochiańskiej Magii

Charakterystyka Medytacji Enochiańskiej.

Dlaczego używam terminu medytacja zamiast słowa rytuał? Osobiście nie lubię słowa rytuał, bo kojarzy mi się z osobnikami w czarnych szatach używających wielu dziwacznych urządzeń. Nie wierzę, aby moja technika mieściła się w tej kategorii – bo jest ona w sumie magiczną medytacją. Tak więc najlepiej nazwać ją Enochiańską Medytacją , bo jest to przede wszystkim medytacja używająca Enochiańskiej Magii. Tak więc będę nawiązywał do niej w sensie Enochiańskiej Medytacji, w skrócie zapisując ją jako EM.

Przez 30 lat moich spirytualnych poszukiwań a także po przeczytaniu setek poradników dotyczących medytacji, rozwoju psychicznego, kontaktów z własnym Aniołem Stróżem, projekcji astralnej, psychometrii, magicznych ścieżek i wpatrywania się w kryształową kulę (żeby wymienić tylko kilka obiektów zainteresowania), nigdy nie udało mi się znaleźć psychicznej lub magicznej techniki, która dawałaby efekt, z wyłączeniem techniki opisanej w książce Lon Milo DuQuette „Enochiańska wizja Magiji”. Myślę, że podstawowym problemem wielu technik opisywanych w poradnikach jest to, że są zbyt skomplikowane, wymagają zbyt dużo czasu, żeby je pojąć i wykorzystać a także potrzebują rekwizytów i przyrządów.

Sam próbowałem wielu rytuałów Golden Dawn i OTO i kupowałem wiele książek i poradników na temat magii, praktykując nowe techniki. Otrzymałem także osobiste porady od doświadczonych magików. We wszystkich przypadkach – z wyłączeniem kilku – nie uzyskałem żadnych szczególnych rezultatów przy użyciu tych metod.

Większość ludzi chce czegoś łatwego do zrobienia, dającego natychmiastowy efekt. To dlatego stworzyłem technikę Enochiańskiej Medytacji. Nie potrzebuje ona rekwizytów i narzędzi z wyłączeniem tej książki i świeczki (która też nie jest konieczna). Powinieneś być w stanie zakończyć cały proces w ciągu trzydziestu-czterdziestu minut i, miejmy nadzieję, uzyskasz efekt już za pierwszym razem. Ja miałem rezultat za pierwszym razem i uzyskuję go od tej pory zawsze, gdy używam tej techniki.

Wiem, że nie każdy uzyska ten sam wynik. Nie ma techniki, która dałaby 100% pewności każdemu czytelnikowi ale wierzę, że moja technika daje największe prawdopodobieństwo działania wśród wszystkich innych dostępnych obecnie magicznych technik. Wierzę także, że kluczem do sukcesu tej techniki jest jej prostota i biorąc to pod uwagę nie sądzę, aby można było stworzyć proces prostszy i bardziej skuteczny.

Prostota wydaje się być uniwersalnym motywem przedmiotów nauki. Fizycy wierzą, że jeśli kiedykolwiek uda się stworzyć równanie jednolitego pola (równanie to w matematyczny sposób opisuje wszystkie siły natury, małe i duże, takie jak grawitacja i mechanika kwantowa), będzie ono krótkie i proste. Większość najwspanialszych równań w fizyce i matematyce jest prosta i elegancka. Mam tu szczególnie na myśli Teorie Względności Einsteina, równania Newtona i Maxwella – żeby wymienić tylko kilka z nich. Weź dobrą książkę do fizyki, poszukaj tych wzorów a zobaczysz co mam na myśli.

Największym równaniem napisanym z największą prostotą jest Twierdzenie Pitagorasa. Być może pamiętacie ze szkoły średnie,  że w dowolnym trójkącie prostokątnym suma kwadratów długości przyprostokątnych jest równa kwadratowi długości przeciwprostokątnej tego trójkąta. Pitagoras był także mistykiem i nie dziwi, że jest uznawany za odkrywcę tej prostej i niezwykle istotnej wzajemności w geometrii. Lon Milo DuQuette, autorytet w Enochiańskiej Magii, powiedział mi, że nawet jeśli nie ma się umiejętności magicznych to i tak możesz osiągnąć rezultaty w Enochiańskiej Magii, bo jest tak skuteczna w działaniu! To była dla mnie dobra wiadomość, bo zawsze uważałem, że jestem w kategorii tych, którzy nie nadają się do magii. Powiedział mi także, że podczas wielu lat używania Enochiańskiej Magii, nigdy nie odczuwał skutków ubocznych jej praktykowania.

Uprawiam Transcendentną Medytację od ponad 30 lat i kiedy pierwszy raz dokonałem Enochiańskiej Medytacji, odczułem intensywny trans, głębszy niż kiedykolwiek. Któregoś razu podczas TM bylem podłączony do aparatury monitorującej zmiany fizjologiczne w moim ciele. Wykazała ona raptowne zwolnienie pracy serca, obniżenie temperatury ciała, zmniejszenie amplitudy fal mózgowych i inne fizjologiczne efekty odpowiadające stanowi głębokiego spoczynku i spowolnienia metabolizmu. Doświadczenie pokazało również, że TM wpływa na wzrost ilości fal alfa w mózgu, powodujący stan odpoczynku i relaksu. Był to stan unikalny, który nie występuje w czasie snu, hipnozy, comy i innych znanych stanów świadomości.

W rzeczywistości czułem, że dzięki Enochiańskiej Medytacji wszedłem w znacznie głębszy stan szybciej. Nigdy nie mierzono mi zmiennych psychologicznych w czasie Medytacji Enochiańskiej, ale mam nadzieję dokonać tego w przyszłości. Wciąż kontynuuję używanie obu medytacji: Transcendentnej i Enochiańskiej – każda z nich ma dla mnie inną wartość.

Medytacja Enochiańska powoduje wielki przypływ energii. Możesz rozpocząć medytację trochę zmęczony i znużony a zakończyć ją odświeżony i pełen energii. To ma absolutny sens bo dotykasz w ten sposób źródła samego siebie, którym jest Bóg. Odnawia cię to energetyzując fizyczne, mentalne i spirytualne ciała z których jesteś złożony. Ma to głęboki sens, gdy osiągniesz najgłębsze spirytualne istnienie, będzie się ono odbijać w innych realnościach – w psychicznym i fizycznym świecie. Pamiętasz powiedzenie: „jak na niebie, tak i na ziemi”? Lubię je zamieniać na: „jak w naszym spirytualnym ciele, we wnętrzu gdzie mieszka Bóg, tak samo w naszych fizycznych i mentalnych ciałach”.

John DeSalvo

  • Blip
  • Blogger.com
  • Facebook
  • Flaker
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
advert

Podobne Wpisy

13 Comments on “Zaginiona sztuka Enochiańskiej Magii”

  1. Dzięki ;)

  2. Witam,

    mam pytanie – czy można nabyć tę książkę w języku polskim? Przyznam że bardzo mnie zainteresowała.

    Dziękuję za odpowiedź

    Michał

    1. Jestem niemalże pewien, że nie można. Książke wydano zaledwie 2 miesiące temu po angielsku. To z kolei nasuwa interesującą koncepcję aby przetlumaczyc ją w redakcji i spróbowac sił jako wydawnictwo. Na razie problem wydaje się do opanowania bo zapotrzebowania obejmuje na tym etapie 2 egzemplarze tej książki :)

  3. przydałoby się kilka słów o samej technice. Bo to co jest powyżej, to lizanie ciasteczka przez szybkę

  4. Bardzo interesujące.
    Myślę, że chętnych na taką książkę byłoby znacznie więcej, niż kilka osób. Też bym ją chętnie kupiła :)
    Dlatego warto poważnie przemysleć pomysł wydania jej w Polsce.
    Zrobimy zapisy? :)

  5. A ja życzę Wszystkim zdrowych, spokojnych i przede wszystkim nie ostatnich Świąt Wielkiej Nocy, a redakcji NA wiernych Czytelników i samych sukcesów wydawniczych.
    E. Wolny

    1. Zdecydowanie popieram przedmówcę ! Super fajnych Świąt dla wszystkich a dla redakcji NA wielu zaje… ciekawych wpisów i takich samych czytelników !

  6. Dla mnie medytacja ma sens wtedy, kiedy usuwa bezsenność. Pozdro!

  7. Ja również chętnie bym ją nabył drogą kupna .

  8. Chris czytałeś tą książkę całą? Rzeczywiście taka rewelka? Po tym krótkim artykule nie mogę stwierdzić że już ją chcę. A o ile wiem to medytacja a medytacja to mogą być dwie różne rzeczy.

  9. Chris jak to wydasz to kupuje (;

  10. Czy rewelka?? Tego nie da się powiedziec z całą pewnością. Każdy ocenia troche inaczej.
    Dziś jeszcze wyślę list do DeSalvo z zapytaniem o prawa autorskie. Kto wie. Może rzeczywiscie da sie urzeczywistnic ten pomysł :) Dzięki za slowa wsparcia – przynajmniej wiem ze jest zainteresowanie tematem. Książka ma dodatek w postaci dysku, gdzie dodatkowo omawiane są wszelkie praktyczne elementy Enochiańskiej Magii i Medytacji .

Dodaj komentarz

advert