2011 15
IG Farben – pokłosie
Czasami gościnny artykuł dla NA powstaje w sposób zupełnie nieoczekiwany – bo w komentarzu, który warto wyeksponować, by zwrócić na niego uwagę. Taki komentarz napisała Mad Dog, wskazując na fakt, że tak naprawdę IG Farben przetrwała wojnę i proces norymberski bez uszczerbku, zmieniając jedynie nazwę i dzieląc się na szereg mniejszych firm, które z umiejętnością kameleona wtopiły się w globalną ekonomię. Idea jednak, by dokonać głębokich i nieodwracalnych zmian została ta sama i i jest konsekwentnie realizowana.
*********************************************************************************************************
IG Farben – pokłosie
Mad Dog
Fritz Termeer, niemiecki naukowiec i przedsiębiorca, podczas II wojny światowej pracował dla koncernu farmaceutycznego IG Farben, testując nowe preparaty na więźniach w obozach Auschwitz-Birkenau (np. wstrzykiwanie benzyny syntetycznej w serce).
Koncern produkował m.in. cyklon B, który był wykorzystywany przez Niemców do eksterminacji; dostarczał metanol oddziałom SS, za pomocą którego uśmiercano więźniów i spalano zwłoki w krematoriach. W 1945 całkowity zysk wojenny netto IG Farbenindustrie oszacowano na 6 miliardów marek niemieckich.
W Norymberdze Fritz Termeer został skazany na siedem lat więzienia. Wyszedł po czterech latach dzięki wstawiennictwu Nelsona Rockefellera (1952 r.). W 1955 r. został członkiem zarządu firmy Bayer, a w 1956 r. – jej prezesem. W 1960 r. stworzył Codex Alimentarius. Był też zastępcą przewodniczącego rady nadzorczej Commerzbank oraz członkiem zarządu innych stowarzyszeń i banków.
http://en.wikipedia.org/wiki/Fritz_ter_Meer
A jeśli chodzi o początki eugeniki- to trzeba by nam chyba w mitologię grecką, egipska, sumeryjską spojrzeć – tam się wszystko zaczęło [na nowo]. Po zagładzie Atlantydy i Lemurii – niczego się na NAJWAŻNIEJSZYCH błędach nie nauczono:D. Że lepsze jest wrogiem dobrego i że jest taki moment, gdy pora powiedzieć sobie: „To dzieło jest WYSTARCZAJĄCO DOBRE”.
Codex obowiązuje od 1.1.2010
Polska jest dziś na etapie, na którym Amerykanie byli w latach 70. Biotechnologicznym gigantom zależy, aby nasze prawo było wprowadzaniu upraw modyfikowanych jak najbardziej przychylne. Potrzebna jest w tej sprawie otwarta, publiczna dyskusja, bo nie chodzi tylko o to, czy żywność GMO jest bezpieczna dla zdrowia. Chodzi o to, jak w przyszłości będziemy karmieni. Chodzi o to, czy oddamy całe nasze jedzenie w ręce monsantów, cargilli czy tysonów. Chodzi o to, czy chcemy być traktowani jak bydło.
Zajrzyjmy za kulisy całego przedsięwzięcia. Ten, kto ma żywność, ma siłę.
W przypadku globalnego kataklizmu, władzę nad światem przejmie ten, kto będzie miał nasiona. A jeśli nie będzie kataklizmu, może się okazać, że zdrowa żywność będzie dla elit, a modyfikowana dla zwykłych ludzi.
A może chodzi o „wyhodowanie” zmutowanego Homo Sapiens, zdolnego do pracy w warunkach ekstremalnych?
Jak mogliśmy przeczytać w artykułach „Skandal” i „Orwell na talerzu” w numerze 11/2008 miesięcznika „Nieznany Świat”, na zalecenie ONZ Unia Europejska chce wprowadzić od 1 stycznia 2010 r. nowe przepisy dotyczące żywności, witamin, suplementów i naturalnych leków…
Cała żywność miałaby być napromieniowywana kobaltem lub cezem, promieniami gamma albo wiązkami elektronów o ogromnej prędkości, szpikowana dodatkami chemicznymi i pestycydami, zwierzęta zaś musiały obowiązkowo zażywać antybiotyki i hormony wzrostu. Z upływem czasu także uprawa przydomowa warzyw i owoców miałaby być objęta ścisłymi uregulowaniami i możliwa tylko za specjalnym zezwoleniem.
Brzmi to tak nieprawdopodobnie, że wiele osób nie traktuje tego poważnie. Na to liczy ONZ i Unia Europejska.
Mad Dog









KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

Totalitaryzm w czystej postaci,jednak kupie ten licznik Geigera…
by Maciej Jarosz on 15 kwietnia 2011 o 16:45.
Maciej – to okazuje sie byc nie takie proste. Wiem , bo probowalem. Wszystkie dobre liczniki wykupione a na Allegro chca za nie tysiace złotych. Firmy nie przyjmuja zamówien bo nie moga im sprostac. jak znajdziesz jakis namiar na jakis porzadny ruski licznik to daj znac
albo zostań korespondentem NA i informuj o codziennych odczytach.
by chris miekina on 15 kwietnia 2011 o 17:02.
Zgadza sie Chris,ale poszukam i dam znac.
by druid on 15 kwietnia 2011 o 21:14.
Do dostania za niecałe 40 PLN na eBayu: http://cgi.ebay.com/Geiger-Counter-Test-Source-Radioactive-Lantern-Mantle-/290557516020?pt=BI_Security_Fire_Protection&hash=item43a693d8f4
Ceny spokojnie mieszczą się w zakresie do 100 PLN, niezależnie od kraju pochodzenia licznika (USA, Federacja Rosyjska, itp.).
by nenya on 20 kwietnia 2011 o 14:15.
Nenya mam nadzieje że zdajesz sobie sprawe że to co zaproponowaleś w linku to nie jest licznik geigera… To tylko knot do lampy naftowej/gazowej z radioaktywnym torem w środku
Takie knoty płonąc dawaly więcej światła a ten na obrazku ( firmy Coleman) przestali produkować w latach 90-tych. Takiego knota sobie możesz kupić żeby mieć na czym sprawdzic czy twoj licznik geigera działa i lepiej nie nosić go w kieszeni.

i nie jest częścią sprzedawanego towaru
Licznik na obrazku jest po to żeby jakos uatrakcyjnić widok nieciekawego knota do lampy
by chris miekina on 20 kwietnia 2011 o 14:57.
to ciekawe ze tak wielu ludzi zamieszanym w zbrodnie II wojny nie tylko uniknęło kary (SS mani których miedzy innymi kościół ratował) ale porobiło kariery i korzystało z gigantycznych pieniędzy zgromadzonych dzięki nieszcześciu i smierci milionów ludzi. Ostatnio się okazało, że cześć złota które posiada Szwajcaria ma w sobie pierwiastki, które jego pochodzenie łączą ze złotymi zębami ofiar obozów. Takich przykładów jest wiecej. Kariery Von Brauna i tysiecy nienazwanych naukowców uprowadzonych przez USA i Rosję też do super etycznych sie nie zaliczają. Znamienne ze za Termeer’em wstawił się jeden z najbardziej wpływowych Żydów a jednocześnie organizacje żydowskie mocno nie naciskały w czasie wojny na ujawnianie zbrodni i pomoc USA żydom. Dobrze ze po wojnie się tym zajęły. Widać że to pieniądze i władza są dla ludzi najważniejsze …. smutne ale zawsze obecne w historii cywilizacji
by dominik on 21 marca 2012 o 21:26.