2011 21
Hayabusa 2
Misja japońskiej sondy Hayabusa na asteroidę Itokawa zakończyła się w zeszłym roku pełnym sukcesem i sonda po 7-letniej tułaczce powróciła na Ziemię. Jej zadaniem było pobranie próbek gruntu z asteroidy i, mimo problemów technicznych, sonda powróciła z materiałem pochodzącym z innego ciała niebieskiego niż Ziemia.

Japończycy pobrany pył z Itokawy poddali intensywnym analizom próbując ustalić pochodzenie asteroidy. Do badań wyselekcjonowano 1500 przywiezionych przez sondę cząsteczek i z japońską cierpliwością poddano je analizie ziarnko po ziarnku. Aby wydobyć ziarnka ze zbiornika użyto szeregu najrozmaitszych narzędzi, łącznie z teflonową łyżką. Jeden z kawałków „odlepiono” od ścianki zbiornika waląc w nią rączką śrubokręta tak długo, aż cząsteczka odpadła na dno zbiornika i mogła być pobrana przez bardziej wyrafinowane naukowo urządzenie.
Większość badanych cząsteczek okazała się być oliwinami (minerał należący do krzemianów). Informacja ta ma ogromne znaczenie dla nauki, bo po raz pierwszy można porównać chemiczną analizę aktualnej asteroidy z meteorami, które spadły na Ziemię. Tomoki Nakamura z Uniwersytetu Tohoku stwierdził, że Itokawa jest odłamanym kawałkiem znacznie większej asteroidy.

Sukces Hayabusy zachęcił Japończyków do kolejnego, podobnego eksperymentu. JAXA zamierza wysłać w kosmos sondę Hayabusa 2. Jej lot planuje się na 2014 rok, a jej celem byłby inny kosmiczny kamień o dźwięcznej nazwie 162173 1999 JU3. Szczęśliwie JAXA otrzymała z budżetu pieniądze na projekt jeszcze przed uderzeniem tsunami. Sonda będzie zaopatrzona w ładunek wybuchowy i pobierze próbki z asteroidy przed i po wybuchu. Cała misja Hayabusy 2 ma trwać rok.
Na podst Live Science









KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

- „Misja japońskiej sondy Hayabusa na asteroidę Itokawa zakonczyła się w zeszłym roku pełnym sukcesem i sonda po 7 letniej tułaczce powróciła na Ziemię. ”
A w zeszłym roku nie był czasami przerwany lot Hayabusy?
by Ela Wolny on 21 marca 2011 o 18:01.
Zgadza się
Dżej Dżej przeszedl tam samego siebie !
by chris miekina on 21 marca 2011 o 18:16.