2011 13
Astrologia i tektonika
W swoim comiesięcznym raporcie, jaki można znaleźć na stronie http://www.soothesayer.com/Astrolog – Linda Schurman – na podstawie obserwacji gwiazd i planet, przewidziała tragiczne trzęsienie ziemi w Japonii. W lutowym wydaniu swoich przewidywań Linda wskazała bezpośrednio na zagrożenie jakie zawisło nad Japonią. W marcu napisała zaś, że w okolicy 15 marca, kometa Elenin będzie w swoim najbliższym Ziemi punkcie i wywoła trzęsienia ziemi, tsunami i powódź w miejscach leżących nad morzem (kiedyś brano tych, którzy widzieli w komecie zwiastun nieszczęścia – za ludzi zabobonnych). Linda porównuje obecną konfiguracje na niebie z identycznymi jakie już miały miejsce na Ziemi, dzięki czemu można wyciągnąć wnioski na temat ewentualnie nadchodzących wydarzeń.
Wg Lindy, wchodzimy obecnie w tą część wszechświata, która zwiastuje tektoniczny kryzys na Ziemi. Jest to wynikiem cyklu zwanego precesją osi Ziemi, która powoduje przemieszczanie się punktu równonocy wiosennej po ekliptyce, w kierunku przeciwnym niż Słońce. Punkt równonocy wykonuje pełen obieg ekliptyki w ciągu ok. 25 700 lat (tzw. rok platoński, znany także w tradycji indyjskiej). W chwili obecnej przechodzimy z Ery Ryb do Ery Wodnika. W tym czasie nasz Układ Słoneczny przechodzi przez określone regiony Wszechświata a Ziemia i mieszkający na niej ludzie przechodzą ewolucje świadomości. Wraz ze zmieniającym się środowiskiem naturalnym musi podążać zmiana w ludzkim doświadczeniu. W przeszłości cywilizacje, które nie potrafiły przystosować się do zachodzących zmian – po prostu wymierały.
Wg Lindy, w przyszłym roku, pomiędzy majem a czerwcem, dojdzie do katastrofalnego trzęsienia ziemi w rejonie San Francisco. Co ciekawe w tym samym roku w Chinach ma dojść do rewolucji i komunistyczny rząd ma stracić kontrolę nad tym krajem. Wraz ze wzrostem znaczenia gospodarczego, Chińczycy zażądają większego udziału w zarządzaniu Państwem Środka.









KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

G*wno tam przewidziała. Sama, bez bicia się przyznaje, że wszystko odwaliła od Nicholas’a Campion’a książki horoskopów z 1995r….
by Mareczek on 13 marca 2011 o 4:18.
Mareczek zastanów sie najpierw co piszesz. Ona korzystała z jego wykresów astrologicznych. Jest zasadnicza rożnica pomiędzy mapą a interpretacją tego co na mapie. Mam nadzieje że to ogarniasz.
by chris miekina on 13 marca 2011 o 4:59.
Chris, extra strona, super artykuły i kawał dobrej roboty z Twojej strony.
Jednak podtrzymuje swoją opinię odnośnie tej pani : – /
by Mareczek on 13 marca 2011 o 14:14.
kolego z uwagi na szacunek do translatora tekstu i podzielenia sie kawalkiem dobrej roboty , wnosze o postaw godna czlowieka na ziemi w rownowadze z przyroda , skoro juz tu jestes , jesli dla ciebie to gowno jak piszesz to proponuje ( bip, bip, bip…)
michal hryniewicki 530-173-773 gdynia , szukam osob z trojmiasta chetnych do spotkania live , mam warunki techniczne zapraszam
by michal hryniewicki on 14 marca 2011 o 1:34.
Witam !
Dla mnie poniższy art. Chrisa jest kwintesencją i wyjaśnieniem tego co się dzieje i co się będzie działo (czytałem go już parę razy i polecam tym którzy jeszcze się nie zapoznali)
http://nowaatlantyda.com/2010/01/03/majowie-i-2012/
by Piotr on 13 marca 2011 o 7:23.
Witam,
będąc w przyjaźni z Chrisem ogromnie szanuję to, że rozumie ten świat. Że postrzega, wysnuwa wnioski i formułuje zgrabne myśli szkicując podgląd. Niemniej… co możemy zrobić w obliczu tych wszystkich czarnych liter? Kupić więcej ryżu, cukru, spisać testament, czy wyhodować wrzody?
Dżin z lampy Alladyna mówi „twoje życzenie jest dla mnie rozkazem”. I takie właśnie żądania wysyłamy i my, swymi pochmurnymi myślami zatruwając dany nam krótki czas – od kreski do kreski.
Dlatego ja kupuję jutro rolki, a zamiast śledzić dołujące wieści o sytuacji w Japonii, wróciłam właśnie ze wspaniałej górskiej przebieżki. Wiecie, że w lesie jest już prawdziwa wiosna? Ptaki ćwiergolą, słonko poliki przypieka, ziemia paruje, igliwie pachnie – prawdziwy raj! OPTYMIZM!
I tego sobie jak i Wam serdecznie życzę.
by Ela Wolny on 13 marca 2011 o 11:59.
,,Niemniej… co możemy zrobić w obliczu tych wszystkich czarnych liter? Kupić więcej ryżu, cukru, spisać testament, czy wyhodować wrzody? ”
Możemy zrobić wiele. Kataklizmy, które obecnie mają miejsce są związane ze zbyt wolnym rozwijaniem współczucia przez mieszkańców Ziemi. Jeśli wszyscy zostaną weganami, przestaną zabijać zwierzęta i ludzi, nie będziemy przyciągać destrukcyjnych wydarzeń. Każdy może wybrać, co kładzie na talerzu – czy cierpienie i śmierć czy też współczucie. To co się później wydarza, to tylko konsekwenje tego wyboru. Czasu mamy bardzo mało, ale jeśli chcecie ratować siebie lub przynajmniej następne pokolenia, wybierzcie proszę współczucie i dietę roślinną. Jest wiele dowodów na korzyści zdrowotne tej diety, więc nic wam nie grozi. Poprawicie swoje zdrowie, a przy okazji będziecie życ na planecie bez trzęsień ziemi i wojen. Wielu przedstawicieli rządów jest świadomych problemu lub przynajmniej są poinformowani, niestety na razie nie ma odważnych, by informować o tym społeczeństwo.
by Magda on 14 marca 2011 o 0:22.
WITAM
wszystkie tematy chrisa sa znakomite ,a co do wydarzeń idzie zgodnie z kalendarzem galaktycznym ,
by andrej on 13 marca 2011 o 12:48.
Dzięki za miłe słowa! Stare polskie przyslowie mówi: „łaska pańska na pstrym koniu jeździ”, co w tym przypadku oznacza, że być może dziś coś sie podoba, ale już jutro bedzie wprost przeciwnie.
Zdaję sobie z tego sprawę. Jak wszystko na świecie prezentowane tu opinie (w znakomitej większosci nie moje) nie sa doskonale i mają wiele braków – merytorycznych także, dlatego najlepiej traktować je jako pomysł, punkt widzenia, inne spojrzenie na problem by nie dac sie osaczyć w ciasnej klatce kilku argumentów.Dzięki za wspieranie NA!
by chris miekina on 13 marca 2011 o 14:02.
Faktycznie ostatnio nie dzieje się dobrze na świecie i może być znacznie gorzej.Jestem poszukiwaczem prawdy jak inni forumowicze tej strony,ale mimo wszystko powinniśmy być raczej jak -ew- i po prostu żyć…Pozdrawiam!
by KRIS on 13 marca 2011 o 21:48.