2011 8
Super Bowl
Black Eyed Peas? Na NA?
Od razu uspokajam, że NA nie zamierza stać się stroną promującą muzykę rozrywkową, ale nie zamierza także dać się zaszufladkować. Jedynym elementem jaki łączy właściwie wszystkie opisywane na tej stronce tematy – jest ich absolutna niecodzienność. Co takiego niecodziennego jest w Black Eyed Peas? Chociażby to, że zagrali w przerwie najważniejszego meczu futbolowego na świecie
– i nie mam tu oczywiście na myśli piłki nożnej. Ten mecz obejrzało w sumie 111 mln. Amerykanów, dzięki czemu w czasie jego trwania, można było niemalże komfortowo i bez korków przejechać Expresswayem Brooklyn-Queens w Nowym Jorku, bo większość miasta przykuta była przed telewizorami, podniecając się grą, która jakoś nigdy nie wywołała podobnych emocji u mnie.
Przez swoją niecodzienność futbol amerykański spełnia warunki by dostać się do NA. Ale sam mecz to nie wszystko. Jest jeszcze oprawa artystyczna, która sprawia, że całość to jeden wielki, niezwykle emocjonalny i efektowny spektakl. W samej tylko przerwie pomiędzy dwiema częściami meczu (15 min) na scenie pojawił się obok Black Eyed Peas – Usher i Slash. Nie jest to moja ulubiona muzyka, a na dodatek występ przerósł możliwości wokalistów (najbardziej chyba reżysera dźwięku). Jednak świetlny show i tak zrobił wielkie wrażenie, zwłaszcza, że pełno w nim było elementów, o których często wspominam na NA. Wykonawcy na scenę wylądowali na spodkach wprost z nieba, ubrani w futurystyczne, kosmiczne stroje. Scenografia przypominała film Tron a kilkusetosobowy balet chyba nie przypadkiem świecił na zielono wskazując, że jest z innej planety. Crazy.








KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

Dźwiękowo faktycznie…Ten kawałek Slasha z Fergie o ile mógł się podobać w wersji studyjnej, to tutaj ledwo co go poznałem, głownie po słowach
. Na dodatek zawsze się zastanawiam, czy ludzie faktycznie są aż tak głupi by używać lamp w aparatach do fotografowania obiektów na głównej płycie
by Śledziu on 8 lutego 2011 o 9:14.
„czy ludzie faktycznie są aż tak głupi by używać lamp w aparatach do fotografowania obiektów na głównej płycie”
To nie ludzie są głupi, tylko „idioten-camera”, którymi się posługują.
by panYeti on 8 lutego 2011 o 21:06.
naprawde jestem zdziwiony ze to tutaj dadaliscie.
by Dominik on 8 lutego 2011 o 20:24.
polecam ciekawy film na temat przemysłu muzycznego wart obejrzenie – http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_illuminaci_w_przemysle_muzycznym_napisy_pl_video.html
by lama on 22 lipca 2011 o 9:59.