2011 31
Illuminaci i Nowa Atlantyda
Cytat:
„Chciałbym zwrócić uwagę, że program Illuminatów można poznać po imionach nadanych wahadłowcom. USA miała na początku 6, a dziś już tylko 5 promów kosmicznych. Ich imiona to: 1. Columbia, 2. Enterprise, 3. Endeavor, 4. Discovery, 5. Atlantis. Jeśli ustawić promy kosmiczne w tej właśnie kolejności to ich nazwy tworzą ukrytą wiadomość.
Wiemy, że nazwa Columbia jest wzięta od Waszyngton DC, czyli District Columbia, gdzie Illuminaci aktywnie wykorzystują rząd USA do własnych celów. Enterprise (przedsięwzięcie) to imię nadane planom stworzenia rządu światowego. Endeavor (dążenie) to praca jaką Illuminaci potrzebują włożyć do powstania Nowego Światowego Porządku (NWO). Discovery to odkrycie Nowego Imperium, które powstaje na popiołach starego. Atlantis to nazwa nadana Nowemu Imperium. Legenda zaginionego lądu zwanego Atlantydą mówi, że było to socjalistyczne superpaństwo, które kontrolowało starożytną Europę. To Illuminaci próbują powołać Nową Atlantydę, aby powstała ponownie.
Jeśli więc przeczytamy listę wahadłowców w podanym powyżej porządku, nieoczekiwanie mamy do czynienia z interesującą sentencją. Brzmi ona: Columbia (Illuminaci w USA) to wielkie przedsięwzięcie dążące do odkrycia Atlantydy. Interesujące jest to, że wahadłowiec Challenger uległ zniszczeniu. Konspiratorzy uwielbiają mówić i informować w tajny i zaszyfrowany sposób, ale Bóg odkryje ich wszystkie sekrety.”
Te słowa napisał nieżyjący już David J Meyer w swoim styczniowym wydaniu newslettera Last Trumpet z 1995 roku, a William Cooper w Majestytwelve dodaje: a ci, którzy będą to kwestionować (Challenger) zostaną zniszczeni.
Można jeszcze dodać, że Columbia została złożona w ofierze, po to by powołać do życia Atlantydę.
PS.
Właśnie minęło 25 lat (28.01.1986 r.) od katastrofy wahadłowca Challenger…









KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

Patrząc na to wszystko, co się dzieje na Ziemi, na ludzi niszczących samych siebie i swój dom/planetę, przychodzi myśl, że my – jako gatunek – dążymy do samozagłady.
Ludzie żyją i utożsamiają się w grupach: rodzinnych, religijnych, politycznych, narodowościowych, kontynentalnych ale nie globalnych. Chyba pora, by ludzkość przeszła przemianę wewnętrzną i zaczęła myśleć nie o sobie, jako jednostce, ale o sobie, jako części gatunku.
Illuminati czy Masoni może mają plany przemiany świata, jednak nikt spoza wtajemniczonych, tak naprawdę nie wie czego one dotyczą. Dlatego przyczepia się łatkę „teoria spiskowa/konspiracyjna, tajne stowarzyszenie” i pokazuje palcem, jako winnego wszystkich nieszczęść.
Bardziej na to miano zasługują rządy narodowe (Polska), które stale coś knują w tajemnicy (zbrojenie, wojna, gospodarka) oraz skrywają wiedzę i prawdę o ważnych dla życia społeczeństwa faktach (np. zapaść finansowa ZUS i zbliżające się bankructwo kraju).
Z dwojga złego, wolę płacić podatki/haracz komuś kto ma za cel budowanie (nawet nowej Wieży Babel), niż temu, który trwoni środki, gasi nadzieję, wiarę i zaufanie.
by panYeti on 1 lutego 2011 o 20:58.
oj pan panie, tylko że pan będziesz niewolnik/robot w takim systemie, a podatki… he,he.. nigdy nie spłacone…. a w ogóle to pan wiesz kto masoni?????????????????
by sebecxs on 2 lutego 2011 o 22:51.
panie yeti, rzady nie sa narodowe.
masoni mi amore.
by Lolek on 3 lutego 2011 o 1:10.