2011 20
Zbudujmy Arkę
Ta stronka nie jest przystosowana do prywatnych wynurzeń czy egzystencjalnych wyznań i nie zamierzam tego zmienić i tym razem. Czasem jednak dzień (który na szczęście minął) okazuje się być tak podły, że z ulgą wita się następny. I wtedy ma się ochotę zbudować Arkę i wypłynąć nią na szerokie wody. A piosenka jak ta poniżej bardzo poprawia samopoczucie.
Zbuduję Arkę i wypłynę nią na szerokie wody
Uratuj swoich synów i córki
Zbuduj ArkęZbuduję Arkę bo kiedy skończy się sztorm
Będziesz wiedział że świat jest uratowany
Zbuduj ArkęMam już dość wszystkich łajdaków
Mam dość wszystkich zabójców
Mam dosyć ludzi, którzy tworzą prawo
I łamią je kiedy tylko mają na to ochotę
Mam dosyć wielkich kłamstw
Gdzie są ci wszyscy dobrzy ludzie?
Czasem – uwierzcie – czuję się tak samo
Jak Noe po boskim nakazie.Mój ojciec i moja matka
Moje siostry i moi bracia
Wszyscy moi serdeczni przyjaciele
I kobieta którą nauczyłem się kochać
Zbiorę ich kiedyś wszystkich razem i przyrzeknę im
Że zawsze będą bezpieczni od trosk świata.
Lecz aby tak było trzeba kochać się nawzajemZbuduję Arkę









KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

Nic dodać nic ująć…..
Kiedyś zapytano mędrca, kiedy będzie koniec świata, po namyśle ten odparł:
gdy po zapadnięciu zmroku na ulicy zostaną tylko k..wy i złodzieje to będzie koniec…..
by Edward on 20 stycznia 2011 o 10:37.
Edward ja bym radzil juz nigdy wiecej tego medrca nie pytac o nic wiecej
on jest szokujaco precyzyjny !!!! Zostaw go i daj mu spokoj,niech on sie wymadrza w Wachocku
by MonsieurLaPadite on 20 stycznia 2011 o 12:30.
- „Czasem jednak dzień (który na szczęście minął) okazuje sie być tak podły, że z ulgą wita się następny” dokładnie. Pozdrawiam!
by Ela Wolny on 20 stycznia 2011 o 15:33.
Ale na Arce też nie było wesoło. Był tam Cham, który wyśmiewał się z własnego ojca? No i na pewno był tam ten wąż, który skusił Ewę?
by psiząb on 20 stycznia 2011 o 17:38.
http://www.youtube.com/watch?v=eTlA91v7674&feature=related
Bebnistow zgola na tym swiecie uslyszalem juz,wiecie,bardzo wielu,uwierz mi; drogi przyjacielu…
Bebnic na rynku ,bebnistow moze ich byc tych pacholkow,masa cala,bardzo wielu…
Lecz ten ,tutaj za tymi kotlami ,on nie wciaga w nozdrza tej religii,o ktorej tak smialo smial sie nasmiewac Lenin
On wyciaga z kciuka ,nie zwazajac na zeby ,ktore mu moga wypasc ,on ma kotly a poza tym nic,ma pic,wychyle szklanke na czesc jego imienin…
A Piotrus Garand….? przyjacielu… cozes ty za panicz,ze Cie zawialo nad Wisle i Odre ?Czyzby te oczka modre i lniane wlosie .niech Cie twoj glos niesie po tej polskiej porannej rosie !!!
by MonsieurLaPadite on 22 stycznia 2011 o 2:57.
Wszyscy tylko gadają, niektórzy śpiewają, a ja buduję
http://www.youtube.com/watch?v=4CqrMWQc1-k
by Motyl on 24 lipca 2011 o 20:25.
Zamurowało mnie… Ale jak to on tak sam z siebie czy to Bóg mu powiedział? Masz jakieś info Motylu?
tylko ciekaw jestm czy zda egzamin…
Ciekawe przedsięwzięcie ale myślę że trochę za późno się bierze do tej roboty… No chyba że będzie tak jak z Noe. Ale całkiem pozytywnie zbudować sobie arkę
by lama on 24 lipca 2011 o 20:48.
Czemu za pózno? Pracuję codziennie, a na boku już mam dużo naciętego materiału!
Nikt mi nic nie powiedział, sam z siebie. Głownie z powodu taxów, bo to nie jest nieruchomość, więc nie mogą opodatkować
Jeszcze nie obliczałem wyporności, ale myślę, że powinno byc OKi.
by Motyl on 24 lipca 2011 o 20:53.
Motyl – proszę koniecznie opisz swoje przedsięwzięcie
) Arka jest znakomita!! Fajnie by było pokazywać kolejne etapy budoey Arki na NA
by chris miekina on 25 lipca 2011 o 4:27.
Nie ma sprawy, bo nakręcam od czasu do czasu.
W sumie już mam sporą kolekcje mpegów, ale to trzeba edytować, a z czasem kiepsko.
Więc, co nagram, to wrzucę, postaram się poniżej stu MB. Po za tym z internetem też toche kiepsko, bo mieszkam w środku lasu, wszystko wireless i speed wiele do życzenia….
by Motyl on 25 lipca 2011 o 4:58.
Rozejrzałam się po YT i jestem pod wielkim wrażeniem, respekt kolego!
Buduj i kręć, kręć.
Aczkolwiek po przemyśleniu, jednak skłaniam się ku temu, że zamiarem jest nie Arka, a Wóz/Łódź Drzymały.
I u nas chcieliśmy drzewiej obejść zakazy i nakazy parków krajobrazowych, stawiając domek na palach, lub kołach – przenośny, choćby nie wiem jak wybujały, nie jest nieruchomością. Szczytem marzeń jest zamieszkać na… barce. Widziałam kiedyś reportaż gościa, który przerobił sobie barkę na dom – znudzi się sąsiedztwo lub okolica? To heja w szeroki świat.
ps.
Wieeelki szacun dla Babci, po prostu KOCHAM JĄ!
by Ela Wolny on 25 lipca 2011 o 6:11.
Dobra, będę kręcił, albo dam Babci niech kręci, ma już wprawe
ps, mylisz się, zamiarem jednak jest Arka!
Przekazałem Babci pozdrowienia, dziękuje bardzo, jak to Babcia!
by Motyl on 27 lipca 2011 o 0:48.
Arka czy nie, jesteś pozytywnie zakręcony, a to w dzisiejszym świecie prawdziwy kapitał.
Babcia jest świetna, tylko troszeczkę brakuje jej tego optymizmu i wiary, a tak poza tym to reszta jest już naprawdę OK.
Mój ojciec, niepoprawny podróżnik (właśnie już chyba 4 raz w tym roku, dojedzie za chwil parę na wybrzeże) znosi mi zdjęcia, które wykonuje… telefonem! Ma 82 lata ale i głęboką wiarę, że… obiekt jest w maleńkim kadrze!
Czasem nawet uda się coś wybrać i o dziwo, naprawdę niezłe:
http://danae.nazwa.pl/ecodziennik/wp-content/uploads/2011/07/Zdj%C4%99cie0473.jpg
Pozdrawiam!
by Ela Wolny on 27 lipca 2011 o 11:55.
Super masz starego, jak ja byłem w jego wieku to też dużo podrużowałem
)))))))))))))))))))))))))))
by Motyl on 18 sierpnia 2011 o 2:43.
No, mam nadzieję, że jak już będę w jego wieku to też będę tyle podróżować, tzn. będę mieć za co – emerytura! Bo sił na pewno mi styknie, mam po 60 i nadal świetnie się czuję.
by Ela Wolny on 18 sierpnia 2011 o 15:40.
O to się nie martw, napewno się coś znajdzie!
)
Miłych podróży więc!!
ps, sorry za moje byki ortograficzne, ale wiecie jak to jest, człowiek sam mieszka tyle lat i to na obcej ziemi, na dodatek też wiek też swoje robi, prawie setka idzie…. tyle dobrze że jestem opózniony w rozwoju i wyglądam na 1/3 z tego, jak to znajomi mówią
Pozdrowienia dla Eli i wszystkich podróżujących pań!
by Motyl on 22 sierpnia 2011 o 1:52.
Nie ściemniaj, potrafisz dźwignąć deskę, unieś brzemię „podrużowałem”.
by Ela Wolny on 22 sierpnia 2011 o 18:40.