2010 3
Arsen z dna Mono Lake
Prawdopodobnie do tej pory już wszyscy wiedzą, że zwołana przez NASA na wczoraj konferencja prasowa, dotyczyła nowych, ważnych informacji o możliwości istnienia życia pozaziemskiego. Jak zwykle w takich przypadkach oczekiwania były ogromne i niektórzy mieli nadzieję, że wreszcie pokażą na takiej konferencji jakąś pozaziemską istotę lub chociaż ogłoszą fakt istnienia życia na Marsie. Tymczasem rzeczywistość okazała się znacznie mniej sexy. Znaleziono bowiem żywe organizmy – nawet nie na innej planecie a na dnie Mono Lake w Kalifornii – które do podtrzymywania swojego życia wykorzystywały arsen a nie jak reszta istot żywych fosfor. Na tablicy Mendelejewa arsen jest tuż za fosforem. Jest on pierwiastkiem dla człowieka niezwykle trującym i raczej w naszym przypadku szybciej skończyłby nasze życie niż je podtrzymał. Tlenek arsenu zwany jest popularnie arszenikiem i używa się go do trucia szczurów. Wygląda jednak na to, że niektórym formom życia trujący arsen wcale nie przeszkadza, co udowadnia znalezisko z dna jeziora.
Doniosłość tego odkrycia polega na tym, że do tej pory wierzono, że życie może się rozwijać wyłącznie w obecności fosforu, co poważnie ograniczało badania, mające na celu znalezienie życia na innej planecie. Arsen jako podstawa życia znacznie poszerza krąg tych poszukiwań i sprawia, że znalezienie życia pozaziemskiego jest znacznie bardziej prawdopodobne. Łączy się to w jakiś sposób z innym oświadczeniem jakie w magazynie „Nature” opublikowali astronomowie z Yale University. Na podstawie obserwacji dokonanych z teleskopu umieszczonego na Hawajach uznali, że wszechświat może zawierać trzy razy więcej gwiazd niż do tej pory przypuszczano. Oceny dokonano dzięki obserwacji innych galaktyk, które mają zupełnie inną budowę niż nasza poczciwa Droga Mleczna. Większa ilość gwiazd oznacza także znacznie więcej planet – prawdopodobnie miliardy planet podobnych do naszej Ziemi.

Taka ilość planet pozwala przypuszczać, że na wielu z nich rozwija się jakieś życie. Odkrycie związków podtrzymywania takiego życia z arsenem, dodatkowo taką hipotezę uprawdopodabnia, choć z drugiej strony entuzjazm gasi świadomość, że jak do tej pory nie udało nam się przechwycić żadnego sygnału z innej planety, który potwierdziłby, że jest ona zamieszkana przez istoty inteligentne. Jedyny sygnał odbierany z kosmosu to jednostajny, nic nie znaczący szum.
Mimo to odkrycie NASA jest niezwykle doniosłe, ale jego znaczenie może przebić informacja z Japońskiej Agencji Kosmicznej, która podobno jest w posiadaniu organizmów żywych przywiezionych z asteroidy Itokawa przez sondę kosmiczną Hayabusa. Jest to wiadomość nieoficjalna, ale bardzo prawdopodobna. Kto wie, może konferencja NASA miała za zadanie stworzyć odpowiedni grunt pod przyszłe rewelacje z JAXA. NA będzie się uważnie przyglądać całej tej sprawie.









KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

Odkryć prawie kosmiczne organizmy na Ziemi – niezwykłe! Szkoda, że to tylko mikroby
Warto wspomnieć, że jezioro Mono mimo swej niezwykłej alkaliczności i zasolenia oraz obecności arsenu nie jest terenem pozbawionym zwierząt : http://tinyurl.com/3ydthb9
by goldenbrown on 3 grudnia 2010 o 12:55.