2010 13
Złota rybka
Mała przerwa w diabelskich tematach, bo pora na nieoficjalny serwis wędkarski NA.
Pewien Francuz – Raphael Biagini z Montpelier – wybrał się na ryby nad leżące pod miastem jezioro. Rozkładając swój sprzęt wdał się w rozmowę z innym wędkarzem, który opowiedział mu historię o gigantycznej złotej rybce żyjącej w tym jeziorze i że poluje na nią od 6 lat. Historia o złotej rybce jest jednym ze standardów wędkarskich opowieści, więc Raphael uśmiechnął się tylko i zarzucił swoją wędkę. Nie czekał długo, bo po chwili na hak złapała się jakaś ryba. Od razu wiadomo było, że nie jest to zwykła ryba, bo wędkarz z dużym trudem zwijał żyłkę na kołowrotek.

Walka trwała ok. 10 min a rybą okazała się być… legendarna złota rybka! Japoński karp koi urósł na francuskich glonach do naprawdę monstrualnych rozmiarów i ważył prawie 14 kg! Nie wiadomo jakie trzy życzenia dostała rybka, ale niewątpliwie musiała je spełnić, bo francuski wędkarz po zrobieniu kilku fotek wpuścił ją z powrotem do jeziora.
Ta fotki stały się momentalnie przedmiotem zajadłej dyskusji: prawdziwe czy „poprawiane” Photoshopem? Na moje oko prawdziwe… No ale co ja wiem o Photoshopie?










KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

Zdecydowanie fotomontaz !!! Przeciez ten Raphael ma mine jakby trzymal ciernika a nie 14 kilo zywej dynamicznej wagi,ktora moze pacnac ogonem,no ale byc moze zlote rybki sa lekkie jak puch i grzeczne jak trusie,ale…jakiez ja mohe miec pojecie o zlotych rybkach?
by MonsieurLapadite on 13 września 2010 o 21:06.
Jeśli jest to fotomontaż to jest naprawde dobrze zrobiony. Zgadza sie odbicia w wodzie, ogon ryby jest też w niej częściowo zanurzony a ona sama ocieka wodą i jej kropelki rzeczywiście z ryby skapują wprost do wody……
by chris miekina on 14 września 2010 o 4:44.
Fotomontaż. Popatrz gdzie ma palce lewej dłoni, on trzyma tą rybę na wyciągniętych do przodu rękach!
Siłacz, któremu wystarczyło 10 minut, by wyjąć taką rybę?
Fajny fotomontaż, bo chyba nikt wcześniej nie wpadł na pomysł, by rzucić plotę o prawdziwej złotej rybce.
by Ela Wolny on 14 września 2010 o 19:32.
O Photoshopie wiesz tyle, ile potrzeba
I jestem przekonana, że to nie jest fotomontaż, ale … pasja tego wędkarza, który startuje w różnych zawodach wędkarskich i poluje na rekordy
)
hmm.. nawet znalazłyby się na to przykłady …
by goldenbrown on 14 września 2010 o 23:24.
Przechylam moja szalę po stronie Goldie jednak,po szybkim przebadaniu tematu karpia koi,okazuje się,że te dranie osiągają takie kolosalne rozmiary.Szkoda tylko,że wędkarz wypuścił z powrotem taki skarb !!!! istnieje rynek na te ryby wśród kolekcjonerów i to jaki ? ceny osiągają nawet 200 000 $ !!! W tradycji japońskiej ta ryba jest symbolem miłości i męskości, hmmmm,być może RYBKA spełniła marzenie Raphaelowi o wiele cenniejsze niż jakakolwiek mamona ? Męskość ? miłość ? czy to można kupić za pieniądze ? Szczęściarz ten Raphael ….
by MonsieurLaPadite on 15 września 2010 o 16:34.
To jakiś maniak karpi gigantów. Okazało się że złapał ich sporo, ale wstawiając zdjecie złotej rybki nie mialem o tym żadnego pojęcia
.
by chris miekina on 15 września 2010 o 17:05.
Cieszę się, LaPadite, że Sam odpowiedziałeś sobie na pytanie – czy można miłość, męskość itd kupić za jakiekolwiek pieniądze.
Ci, którzy tak sądzą, płacą nawet i 200000 $, ale w ten sposób raczej kupują sobie kawałek wiedzy o sobie (że są naiwnymi głupcami ) – o ile mają czym zrozumieć – a nie miłość.
Tak, tak.. Szczęściarz ten Raphael…
by goldenbrown on 15 września 2010 o 17:32.