2010 8
Zaćmienie Wężownika
Interesujące wydarzenie kosmiczne będzie można obserwować w Europie dzisiejszej nocy (08.07/09.07). Będzie to zaćmienie gwiazdy (Delta Ophiuchi w konstelacji Wężownika) przez niewielką asteroidę. Wydarzenie to jest jedynym tego rodzaju w tym stuleciu, które można obserwować gołym okiem.
Asteroida nazywa się Roma i ma ok. 50 km szerokości. Jest jednym z 400 000 kosmicznych obiektów krążących po naszym Układzie Słonecznym. Niektóre z takich asteroid mają nawet kilkaset km szerokości, ale większość jest raczej niewielka. Ok. 6500 z nich krąży blisko Ziemi i może stać się potencjalnym zagrożeniem dla naszej planety.
Gwiazda Delta Ophiuchi, której światło przysłoni Roma, jest czwartą co do wielkości gwiazdą w gwiazdozbiorze Wężownika. Jej tradycyjna nazwa to Yed Prior oznaczająca rękę (w języku arabskim) trzymającą łeb węża (Serpens Caput). Gwiazda ta znajduje się od nas w odległości 170 lat świetlnych. W stronę konstelacji Wężownika podąża obecnie wysłany tam w 1977 roku Voyager 1.
Całe zaćmienie zajmie najwyżej kilkanaście sekund i będzie widoczne w wąskim pasie nad Wyspami Kanaryjskim, Hiszpanią a także Polską.









KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

Rok świetlny, astronomiczna jednostka długości równa odległości, jaką przebywa światło w próżni w ciągu jednego roku zwrotnikowego, rok świetlny równy jest 9,4605×1012km = 6,3281×104 AU.Ufff chyba jednak lepiej używać nazwy rok świetlny,wobec czego mam pewien problem ABSTRAKCJI,a zatem :zjawisko powyższe będzie miało miejsce w odległości od ziemii,którą światło aby ją pokonać potrzebowałoby 170 lat zwrotnikowych,dalej:zjawisko powyższe jest zjawiskiem optycznym i tutaj właśnie pytanie Czy to zjawisko,które można śledzić na niebie jest obserwowane w momencie wydarzenia czy po prostu dociera do nas obraz zjawiska (światło) wydarzenia które miało miejsce wrzeczywistości 170 lat wcześniej ? Czy ktoś jest w stanie mnie oświecić ,wcale nie musi to być z szybkością światła,mogę poczekać jakiś powiedzmy -tydzień świetlny,na tyle mam cierpliwości
Pozdrawiam.
by Monsieur LaPadite on 8 lipca 2010 o 22:34.
Zaćmienie rozgrywa się w realnym czasie. Jeśli otworzysz sobie piwo przy pełni Księżyca i zaczniesz kapslem wodzić po niebie, w pewnym momencie kapsel zakryje (zaćmi) sobą cały Księżyc i taki jest właśnie model zjawiska (oczywiście w proporcji), które będzie można zaobserwować już za chwilę. Roma po prostu na chwile zasłoni sobą światło gwiazdy Delta Ophiuchi.
Jeśli będzie to kapsel szóstego piwa tej nocy, to zaćmienie jest gwarantowane już bez konieczności wodzenia nim po niebie…
by chris miekina on 8 lipca 2010 o 23:15.
….skorzystam,zaćmienie mam gwarantowane do kwadratu ponieważ mam już zaćmę pierwszego stopnia do tego jak mnie jeszcze doćmi od tych kapsli…mam nadzieję,że nie pomylę księżyca z latającym świetlikiem !
by Monsieur LaPadite on 8 lipca 2010 o 23:51.
Jeśli kapsel nie „nadąży” na „księżycem” to będzie znaczyło, ze jednak pomyliłeś księżyc ze świetlikiem.
by Ula on 9 lipca 2010 o 8:50.
Wracam jeszcze raz do tego wątku ponieważ nie znalazłem odpowiedxi na pojęcie odległości astronomicznej i związku z czasem,skoro wyznacza si te odległości za pomocą prędkości światła w funkci do czasu,to dlaczego zjawiska optyczne-świetlne są widziane w realu,przecież sygnał świetlny nadawany z tamtej planety musi pokonywać ten dystans przez 170 lat aby dotrzec do obserwatora na ziemi ?Zadaję to pytanie w myśl zasady że nie ma głupich pytań-są tylko głupie odpowiedzi.Albo mi coś umknęło z lekcji fizyki,albo może gdy wykładano tą materię ja w tym czasie harcowałem z kapslami czy jak ? Jeszcze jedna refleksja dot. nazewnictwa tych gwyazdozbiorów:są bardzo poetyckie!!! ja się gapię i gapię i nijak nie widzę ręki trzymającej głowy węża,skąd im to przychodzi do głowy tym astronomom ? czyżby od długiego wpatrywania się w niebo pojawiały się halucynacje ? Nawet wziąłem pod uwagę głowę zdechłego węża skoro on jest Caput !

Miłego dnia życzę !!!
by Monsieur LaPadite on 9 lipca 2010 o 14:39.
To może należałoby uściślić, że sygnał świetlny zostanie przysłonięty w czasie rzeczywistym, bo w końcu asteroida jest w Układzie Słonecznym. Wtedy i Ty masz racje, i nius jest aktualny.
Pozdrawiam weekendowo!
by Ula on 9 lipca 2010 o 16:25.
Sygnał świetlny biegnie przez 170 mln lat i w końcu dociera do Ziemi. Nie jest w koncu błysk jakiegoś flesza, dlatego światlo to jest widoczne od tysięcy lat. Natomiast asteroida przysłania go w naszym realnym ziemskim czasie… Co do wizerunku Wężownika to wyobrażano go sobie tak:
Również pozdrawiam weekendowo
by chris miekina on 9 lipca 2010 o 19:55.
Serdeczne dzięki za eksplikację naukową panu redaktorowi,dla ula dziękuję za wyważoną i stateczną dyplomację oraz szczególne wyrazy wdzięczności za zadanie sobie trudu oraz za brawurowe włamanie się do archiwów państwa Potockich.Czegóż to nie robi się z miłości do nauki ? Tak się jakoś chyba określa z grecka filozofów, jeśli mogę jeszcze ufać mej pamięci:Miłujący Wiedzę.A niechże się po pas skłomię Waszeci z zachwytem !!!
by Monsieur LaPadite on 9 lipca 2010 o 21:57.
Ano zaćmiony byłeś przez chwilę Waćpan jako ten nie przymierzając Wężownik, temu tą oto urody wielkiej iluminacyję fortelem od ichmości Potockich wydarłszy tu oto przedstawiam i tuszę że Waszmości oleum co się w glowie kryje, kontenans przywroci.
Odkłaniem się równie nisko
by chris miekina on 9 lipca 2010 o 22:26.
Waszmość Panie, jakowyś instinctum mi powiada, że na tutejszej trybunie wielce zacni a kulturalni dysputanci dysputy wszelakij maści wiodą y rozprawiają nad jakimiś misteryjami ,regułami,orbitami rzeknę:Caput Mundi Wszak donoszę Waszeci wprzódy, że owi zacni dysputanci rządni są naypierwej tego oleum,przeto, pijąc czasami wino owe oleum razem winem do głowy niesie. A i wiadomym jest, że jak oleum w głowie jest to i dysputy mądre a uczone. Czołem biję przed Waszmością.
by Monsieur LaPadite on 9 lipca 2010 o 23:57.
A bij Waszmość bij! Jeno oleum nie wstrząsaj za mocno, coby nagromadzona wiedza ze łba nie promieniowała jak nie przymierzając krater czarnobylski i blaskiem swoim tego przyćmionego Wężownika nie przydusiła doszczętnie, że na multańskiej stronie pojaśnieje tak mocno, aż basiory wyć zaczną, strzygi po Dzikich Polach harcować i z upiorami po ciemku w cwancygiera rżnąć będą. Pies z nimi tańcował….
Co do Waszmości – też czołem bije, uniki jednakowoż czyniąc aby Waszmościowej facyjaty czołobitnością nie pofatygować…
by chris miekina on 10 lipca 2010 o 4:14.
Jakeś Waszmość Panie ochędożyć zmógł petroleum w mózgownicy czerepaka mego zamieszkujący takoż moje dziękczynienie łaskawością wiedziony i miłosierdziem ku jasności wieczystej przed Bogarodzicą klękając nabożnie składam dziękczynne modły i prośby zanoszę przedwiekuistemu coby panienka w osobie swej w opiece miłosiernej miała portalum Atlantidus Novus i coby nowiny wnosił w nasz żywot doczesny,mierny,mizerny,by czynił Novus Ordo Seclorum ku pokrzepieniu serc przepełniając miłością jednako blizniego swego.
:)
IN SECULA SECULORUM .
by Monsieur LaPadite on 10 lipca 2010 o 5:13.
Język jest komunikatorem na miarę czasów,tamten był kwiecisty,ludzie mieli czas mówić bogato zdobionymi frazami,dzisiaj zaś komunikuje się skrótami,smsy,gps ,komenty,niusy itp itd,szkoda…
siema,nara,pozdro,
Normalement une vraie massacre, sacre bleu !!!
by Monsieur LaPadite on 10 lipca 2010 o 14:18.
Jako wieść gminna niesie, Voyager 1 salwował się ucieczką i po 33 latach spędzonych w Układzie Słonecznym, opuścił był go na wieczne wędrowanie..
Enter..
by goldenbrown on 15 grudnia 2010 o 2:11.