2010 19
Fobos – strach przed nieznanym
Rozmyślając o podróżach międzyplanetarnych Aryjczyków z Ziemi na Marsa i z powrotem, nie sposób ominąć kwestii pojazdów jakie zostały użyte do tego celu. Z pewnością musiały być one zaawansowane technologicznie pod względem napędu i nawigacji. Jak również ogromnych rozmiarów, by zabrać na swój pokład nie tylko samych Aryjczyków, ale także wszystko to, co chcieli uratować od zagłady i co miało im pomóc przetrwać na Marsie a potem pozwolić powrócić na Ziemię
W świetle ostatnich wydarzeń, zupełnie nieoczekiwanie to pytanie może okazać się możliwe do odpowiedzenia. Taką arką, wywożącą Aryjczyków w bezpieczne miejsce na Marsie mógłby być… jego księżyc Fobos! O Fobosie pisałem już w zeszłym miesiącu po tym, jak europejska sonda kosmiczna Mars Express zbliżyła się do marsjańskiego satelity na odległość niespełna 60 km i oprócz serii niezwykłych zdjęć dokonała wszelkich możliwych pomiarów naukowych.
Jest niemalże pewne, że pracownicy ESA doznali wstrząsu oglądając te zdjęcia, na których nawet laik dostrzegłby zarysy struktur i poszycia potężnego statku kosmicznego. Tydzień trwała elektroniczna manipulacja nad zdjęciami aby zakryć te ślady, zanim zdjęcia pokazano publicznie. Mimo to, wciąż można je dostrzec. Olbrzymi statek kosmiczny powoli rozpada się i stąd coraz bardziej ciąży ku powierzchni Czerwonej Planety. W niektórych miejscach Fobosa odkryta jest nawet część jego wnętrza. Wiele kraterów nie jest śladem po wybuchu wulkanów, ani po ostrzale z jakiejś kosmicznej artylerii. Regularność kształtów wskazuje, że są one raczej naturalnymi lukami lub dokami, które były integralną częścią statku kosmicznego.
Fobos powoli zacieśnia swoją orbitę i wszystko wskazuje na to, że w końcu spektakularnie rozbije się o powierzchnię Marsa. Spadając w takim tempie nastąpi to w ciągu najbliższych 11 milionów lat. Przez dłuższy czas trudno było zrozumieć astrofizykom dlaczego tak się dzieje skoro grawitacja na Marsie jest raczej niewielka. Analiza powierzchni Fobosa daje odpowiedź na to pytanie. Powierzchnia tego „księżyca” jest porysowana regularnymi, eliptycznymi wyżłobieniami. Spowodowały je tajemnicze prądy grawitacyjne, jakie występują na Marsie, a których natury, nauka wciąż jeszcze niezbyt dokładnie rozumie. Oznacza to, że w regularnych odstępach czasu grawitacja na Marsie się zwiększa, przez co powoli rozłupuje na kawałki nieszczęsnego Fobosa.
Ogromną sensację wśród naukowców wzbudził fakt, że prześwietlenie Fobosa (specjalnym radarem) wykazało istnienie pod jego powierzchnią pustych przestrzeni. Wiele z nich wciąż jest szczelne – utrzymując wewnętrzne ciśnienie. Niektóre z nich jednak „ciekną”, wypuszczając nieznany bliżej gaz w przestrzeń kosmiczną. Nie jest to odkrycie nowe, bo po raz pierwszy opisali je Rosjanie w 1989 roku. Fakt ten jest o tyle ważny, że przeciek ten, nie może mieć natury geologicznej i jest kolejnym dowodem na to, że Fobos nie jest księżycem naturalnym.
Rosjanie od lat darzą Fobosa żywym zainteresowaniem, zwłaszcza od czasu zdumiewającej teorii Szkłowskiego, który na podstawie skąpych wówczas danych (lata 50-te) uznał, że
Fobos jest raczej bazą kosmiczną pozaziemskich (a może ziemskich Aryjczyków?) istot niż tworem naturalnym. Aby to potwierdzić na Marsa wysłana zostanie sonda kosmiczna Fobos–Grunt, która ma pobrać próbki z powierzchni księżyca i przywieźć je do analizy na Ziemię. Wówczas nie będzie już więcej wątpliwości co do pochodzenia tego ciała niebieskiego. Wyprawa początkowo zaplanowana na 2011 rok, została przesunięta o rok później. Po pobraniu próbek gruntu sonda Fobos-Grunt zacumuje do Międzynarodoej Stacji Kosmicznej, gdzie próbki poddane zostaną kwarantannie i wstępnym badaniom i dopiero potem posłane na Ziemię. Ostrożności nigdy za dużo i chyba każdy pamięta film „Obcy – pasażer Nostromo”??? Może Fobos jako arka wioząca Aryjczyków został opanowany przez jakieś krwiożercze stwory z innej galaktyki, które wewnątrz czekają cierpliwie na kolejne ofiary? W końcu nazwa Fobos, która po grecku oznacza strach musi mieć jakieś uzasadnienie.










KONTAKT: chrismiekina@gmail.com

A są może jakieś grafiki bądź symulacje jak by miała wyglądać Arka zrobiona z Fobosa?
by wyrdhamster on 20 kwietnia 2010 o 12:15.
Na razie można jedynie pofantazjować, jak mógł wyglądać taki pojazd. Być moźe wyglądał tak jak te tajemnicze latające piramidy nad Moskwą czy nad Chinami…. A może wyglądał jak „Enterprise” ze Star Treka…
by chris miekina on 20 kwietnia 2010 o 14:29.
Jestem ciekaw jak stwierdzono ,że na Fobosie są ukryte komnaty ,a w niektórych jest ciśnienie !!!!!???? Takie rzeczy „tylko w erze”… Ale „jedziecie po bandzie ” !!!!!!
by Kris on 23 listopada 2010 o 23:08.