Friday, May 18th 2012
lut
2010
7

Alchemia – szukając kamienia filozoficznego

Samo słowo alchemia niemalże od razu wywołuje kontrowersje i kojarzy się zwykle z pseudonauką albo z książkami o przygodach Harry’ego Pottera. Historycznie rzecz ujmując pierwsze wzmianki na temat alchemii pochodzą ze starożytnego Egiptu i Chin. Każde z tych miejsc wytworzyło swoje własne, unikalne podejście do alchemii, choć w efekcie końcowym produkt miał być ten sam. Najczęściej nazywa się go kamieniem filozoficznym. Kamień filozoficzny w uproszczeniu oznacza substancję, która z prostych i pospolitych metali, takich jak cynk, ołów czy żelazo pozwala stworzyć np. złoto.

Czytając stare alchemiczne teksty, można odnaleźć wiele wzmianek na temat rozmaitych doświadczeń, dzięki którym taka przemiana byłaby możliwa. Ta przemiana to transmutacja medium fizycznego istniejącego w określonej czasoprzestrzeni. Medium fizyczne powstaje w akcie tworzenie z rozmaitych elementów ułożonych w określoną sekwencję. Celem alchemii było odkrycie zasad na podstawie których zachodzi taki proces i odtworzenie aktu kreacji w warunkach laboratoryjnych. Złożenie elementów z których stworzony został ołów w taki sposób, aby powstało złoto, było transmutacją, która stała się obok panaceum na wszelkie choroby i eliksiru nieśmiertelności – celem alchemii. Nazywanie alchemii pseudonauką wydaje się jednak czynem lekkomyślnym. Skoro ludzie traktowali alchemię poważnie przez tysiące lat, musieli naocznie przekonać się o jej efektach – inaczej daliby sobie z nią spokój. Badając więc jej rozwój i dokonania nie można zamykać oczu na niewątpliwe sukcesy alchemii.

W 1705 roku, szwedzki generał Paykhull, będący w służbie króla Karola XII został oskarżony o zdradę i skazany na śmierć. Ratując skórę zaproponował królowi wyprodukowanie za pomocą alchemii miliona koron w złocie rocznie, jeśli ten daruje mu życie. Generał Paykhull miał posiąść wiedzę na temat przemiany ołowiu w złoto od polskiego oficera Łubińskiego, który z kolei dostał alchemiczną formułę od jakiegoś korynckiego mnicha. Szwedzki król zgodził się na tą ofertę, mimo to podszedł do niej sceptycznie, nakazując brytyjskiemu generałowi Hamiltonowi – który bawił w tym czasie na szwedzkim dworze i miał być świadkiem tego wydarzenia – dopilnowanie całego procesu tak, aby zapobiec ewentualnemu oszustwu ze strony generała Paykhulla. Wszystko zostało przygotowane jak należy i po dodaniu tajemniczej tynktury w alembiku pokazało się złoto, z którego wykonano 147 dukatów. Na jednym z nich wybito inskrypcję: „O. A. von Paykhull wytopił to złoto używając sztuki chemicznej w Sztokholmie w 1706 roku.”

Kilka lat wcześniej, u lipskiego złotnika Georga Stolle pojawił się tajemniczy gość, który zapytał metalurga czy ten wierzy w transmutację metali. Złotnik odpowiedział, że wierzy, ale nigdy nie był świadkiem takiego procesu. Nieznajomy – korzystając z pracowni mistrza – niezwłocznie zademonstrował cały proces, czego efektem była sztuka złota, z którego obcy odlał kilka złotych monet. Dwie z nich wręczył złotnikowi na pamiątkę spotkania. Na monetach nieznajomy zostawił łacińską inskrypcję, która brzmi mniej więcej tak: „O Ty, który jesteś Początkiem i Końcem, Twoja sztuka daje nadzieję na życie po śmierci. Odtworzenie życia w ołowiu transformuje go w złoto i srebro. O nieoszacowana miłości Boga w Trzech Osobach – miej nade mną wieczne zmiłowanie. Przez siarkę, sól i rtęć powstaje kamień filozoficzny.”
Wieść o tym spotkaniu rozeszła się lotem błyskawicy i trafiła także do polskiego króla Augusta II Mocnego, który nie tylko osobiście przyjął lipskiego złotnika ale także pozwolił sobie ofiarowacć jedną ze złotych monet, stworzonych dzięki alchemii.

Pod wielkim wpływem alchemii byli także Ojcowie Kościoła. Idea Trójcy Świętej, wprowadzona do kościelnej doktryny przez św. Augustyna, jest odbiciem fundamentalnych zasad alchemii. Bóg Ojciec – Syn Boży – Duch Święty to nic innego jak pojęcia przestrzeni, miejsca i ruchu. Starożytne teksty teologiczne nieoczekiwanie nabierają głębokiego sensu czytane przez kogoś o głębokiej wiedzy matematycznej. Sens matematycznych formuł można odkryć czytając teksty Albertusa Magnusa, którego pupilem był Anielski Doktor – Tomasz z Akwinu – który z kolei stworzył teoretyczne podstawy doktryny katolickiej. Tomasz z Akwinu w swoich pismach również zdradza swoje zainteresowania alchemią, umieszczając w nich całe pasaże pochodzące z pism traktujących o alchemii. Znanym teologiem i alchemikiem był także Roger Bacon – całe Średniowiecze było zafascynowane alchemią i atmosferę tego można znaleźć w powieści „Imię Róży” U. Eco.

cdn

  • Blip
  • Blogger.com
  • Facebook
  • Flaker
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
advert

Podobne Wpisy

6 Comments on “Alchemia – szukając kamienia filozoficznego”

  1. Achaaaa;teraz rozumiem z czego były te podkowy,które Dei Gratia Miłościwie Nam Panujący Augustus II Mocny z taką łatwością był rozciągał,czyli prostował,nawet jeśli ta ołowiana podkowa jakąś szarlatańską sztuczką w czyste złoto została przemieniona to i tak wiadomo ,że 24 karatowe złoto miękkie jest jak plastelina.Niech żyje król !,a naród w ciemnościach pogrążony niech pozostanie ad secula seculorum…

  2. Złoto jakie wytopiono w Lipsku miało 22 karaty. Sama alchemia w zdumiewający sposób zaczyna przypominać mechanikę kwantową. Można powiedzieć że CERN ze swoim zderzaczem hadronow to nic innego jak laboratorium alchemika. Jeszcze tylko dodam, że ten wpis rozpoczyna nową ścieżkę w stronę wyjaśnienia norweskiej spirali… :)

  3. :) już zacieram rączki !!!! Robi się całkiem całkiem gorąco…

  4. Chciałbym wtrącić swoje 3 grosze i przypomnieć, że najdłużej w Europie wykładano alchemię na Akademii Krakowskiej i że tu w Collegium Maius studiował nawet dr Faustus. Dopero reformy Hugo Kołłątaja w XiX wieku usunęły alchemię.

  5. Psi Zębe – nie dziwi zatem jak to się stało, że najlepsze nalewki i inne produkcji destylacji robiono wlaśnie nad Wisłą. :) W końcu destylacja to jeden z najważniejszych procesow w alchemii. Nie mówiąc już o tym że w przypadku nadużycia przechodzi się w zupełnie inny stan skupienia. Magia :)
    Dzieki za te interesujące informacje.

Dodaj komentarz

advert